środa, 2 lutego 2011

Refleksje pokolędowe

Skończył się dzisiaj okres Bożonarodzeniowy i skończyła się kolęda zwana odwiedzinami duszpasterskimi. Każdy kapłan jest tak po ludzku, po prostu zmęczony tymi wizytami.  Ludzie są różni i różne informacje i sugestie docierają do odwiedzających. Jedni parafianie je przekazują, inni, pewno większość, nie mają uwag , a jeszcze inni po prostu zamykają drzwi przed księdzem.
Mnie ciekawi taka sprawa? Czy księża arcybiskupi i biskupi  chodzą po kolędzie?
Papież Jan Paweł II odwiedzał w tym świątecznym okresie poszczególne parafie jako całość. Mnie jednak chodzi o odwiedzenie z wizytą duszpasterską poszczególnych rodzin.
Jak to sobie wyobrażam?
Przed południem telefon do Księdza Proboszcza: na jakich ulicach Ksiądz dzisiaj kolęduje i od której godziny. Proszę mi wyznaczyć 10 kolejnych rodzin na tej to, a to ulicy. Pragnę je osobiście odwiedzić. Proszę nikogo wcześniej nie uprzedzać. Na plebanii niech czeka na mnie ministrant z listą rodzin do odwiedzenia. Załatwię to za Księdza. Następnego dnia złożę Księdzu sprawozdanie.
I tyle.
Jednego dnia w tej,  innego dnia w innej parafii. Nikt nic nie wie, kiedy i gdzie.
W sprawozdaniu pokolędowym można parafianom podać, że odwiedziłem przykładowo w tym to dniu 10 wybranych losowo rodzin i mam takie oto uwagi.
Cel  biskupich odwiedzin.
Księża Biskupi, tak jak Jezus, a potem Apostołowie wędrują od domu do domu, by poznać troski i codzienne życie z pierwszej ręki swoich owiec w myśl Chrystusowego powiedzenia: "Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają".(J 10, 14).
 Święto Ofiarowania Pańskiego obchodzone tradycyjnie w Polsce jako święto Matki Boskiej Gromnicznej rozpoczęło się tradycyjnym poświęceniem wodą święconą gromnic, które na Mszę św. przynieśli parafianie.

Brak komentarzy: