wtorek, 27 października 2015

Niedoszły senator Staszek Mikołajczak

     Gdyby mi ktoś jeszcze w niedzielę wyborczą powiedział że mój przyjaciel Staszek nie został wybrany senatorem z terenu miasta Poznania - nie uwierzyłbym. Tak bardzo nie dopuszczałem do świadomości, że może przegrać z jedyną konkurentką do fotela senatorskiego, obecną senator panią Jadwigą Rotnicką z PO, że dopiero wczoraj, gdy zobaczyłem oficjalne wyniki w okręgu wyborczym nr 91 obejmującym miasto Poznań zrozumiałem co się stało. Po ludzku spekulując miał teoretycznie szanse pokonać konkurentkę.    
      Czemu zatem przegrał? 
      Różne osoby, różnie będą sobie tę porażkę tłumaczyły. Moje tłumaczenie jest proste. W skrócie powiem:  Bóg tak chciał Staszku. Bóg ma plan dla Ciebie Przyjacielu, a Ty się w niego wpisałeś swoją porażką i z woli Bożej musiała Cię spotkać taka przykrość. Nie było innej rady Przyjacielu. Chwyciłeś się wielkiego Bożego dzieła odbudowy w Poznaniu Pomnika Wdzięczności, zwanego także przez Ciebie Pomnikiem Serca Jezusowego. Znany jesteś z tego nie tylko w Poznaniu i Wielkopolsce, ale dzięki Radio Maryja można powiedzieć w całej Polce i na świecie. 
      Twoja przegrana Przyjacielu, to przegrana takiej koncepcji odbudowy Pomnika Wdzięczności jaką Ty dotychczas reprezentowałeś. I to przegrana nie z ludźmi z PO i podobnej im opcji politycznej, którzy opowiedzieli się za Panią Senator Jadwigą Rotnicką. To przegrana tej koncepcji z samym Bogiem. To nie jest oskarżenie Ciebie, to stwierdzenie faktu błędnej koncepcji. Bardzo trudno mi o tym pisać, ale musisz zrozumieć, że figura Serca Jezusowego nie chce wrócić do Poznania w takiej postaci w jakiej stoi od kilku miesięcy w pobliżu lotniska w Krakowie Balicach. Pomnik, który zostanie odbudowany w centrum Poznania, w miejscu gdzie stał przed II wojną światową zostanie postawiony w takiej formie w jakiej ustawili go nasi przodkowie, ale z jedną, jedyną poprawką Jezus Chrystus wróci w Królewskiej Koronie. Nie inaczej i Ty Przyjacielu założysz Jezusowi tę Koronę. Jezus Chrystus ma już mało czasu. Jego Matka Maryja jest Królową Polski i jej Syn jest Królem Polski. To, że jest wielu takich, a wśród nich także i Ty, którzy nie chcą uznać Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego i Eucharystycznego Królem Polski jest jedyną przyczyną, że musiałeś przegrać te wybory w takim stylu, bym ja mógł publicznie Ci To przekazać. Tu nie chodzi Staszku tylko o Ciebie jednego, tu chodzi przede wszystkim o te osoby, które na Ciebie nie głosowały. Dzisiaj potrzeba całemu poznańskiemu i nie tylko poznańskiemu środowisku jasnej Twojej postawy i uznania Jezusa Chrystusa Królem Polski. Pytam się Ciebie publicznie czy gdybyś został wybrany senatorem zgłosiłbyś projekt uchwały senatu o nadanie Jezusowi Chrystusowi tytułu Król Polski?  Obawiam się, że nie. Tak, jak mi powiedziałeś wprost, że mam sobie wybić z głowy ukoronowanie figury Serca Jezusowego, tak nie byłeś wg. mnie wczoraj gotowy do zgłoszenia projektu ustawy o Chrystusie Królu Polski. Wybacz Staszku, ale Bóg nie dopuszczając byś został senatorem RP wziął pod uwagę Twoją niechęć do ukoronowania figury Serca Jezusowego. Ta Twoja niechęć rozszerzyła się na całe środowisko. Najwyższy czas odwrócić ten trend. To zadnie dla Ciebie, Bowiem bliskie jest Królestwo Boże. Nie załamuj się przegraną, tylko do dzieła Przyjacielu w nowych warunkach w jakich się Polska znalazła. Pisz proszę projekt ustawy senatu, o nadaniu Zmartwychwstałemu Eucharystycznemu Jezusowi Chrystusowi tytułu Król Polski i przekaż ten projekt Pani Senator Jadwidze Rotnickiej i Wojewodzie Wielkopolskiemu Panu Senatorowi Piotrowi Florkowi.  Niech Oni wystąpią z nim na pierwszym posiedzeniu Senatu RP. To będzie służyło idei pojednania w Narodzie, a Tobie Przyjacielu w ciszy przysporzy łaski Bożej i ukoi Twój dzisiejszy smutek.

Twój Przyjaciel Jurek
Króluj nam Chryste!

Brak komentarzy: