sobota, 17 października 2015

W odpowiedzi Tadeuszowi Czujce

W skrzynce na listy oprócz wspaniałego tomiku wierszy pani Bogumiły Dmochowskiej pt "Wystarczy skinąć" kontynuującej anielski temat "Zmartwychwstania" i "Pejzażu z Tobiaszem" - obrazów Jacka Malczewskiego, znalazłem 8 stron tekstu niejakiego pana Tadeusza Czujki  zamieszkałego w Przeźmierowie ul. Poziomkowa 17/18 m.5. (nie mylić z Tadeuszem Czajką Wójtem Gminy Tarnowo Podgórne). Adresy i nazwiska podpisujących pisma osób Tadeusza Czujki i Tadeusza i Ewy Szkorat Szumin są  prawdopodobnie fikcyjne, by sprawić na mieszkańcach gminy wrażenie, że nie są to anonimy, godne jedynie wrzucenia do kosza (szkoda mi czasu na sprawdzenie tego). 
     Nie będę dyskutował z tezami zawartymi w rozniesionym po terenie całej gminy materiałem przedwyborczym, bo tak go nazwałem. Ktoś bardzo daleki od ducha pojednania chce upiec swój interes rękoma wyborców napuszczając jednych na drugich. 
Czego dotyczy interes? 
Prawdopodobnie minimum 1300 ha ziemi położonej w gminie Tarnowo Podgórne. Więcej nie można się domyślić z załączonej dokumentacji. 
Ale nie hektary i szukanie odpowiedzi na postawione w pismach pytania są dla mnie ważne. Dla mnie liczy się człowiek. Człowiek, który się kryje pod tymi pismami, a konkretnie jego zbawienie, a jeszcze bliżej to zbawienie jego duszy. Dlaczego chodzi mi o zbawienie? Bo osoba ta, jak sama pisze "wręcz modli się do wszechświata o sukces dla ..." . Nie ważne dla kogo ten sukces, istotne do kogo się modli? Modli się do dzieła Stwórcy  do wszechświata, a nie do samego Boga Stwórcy. 
       Panie Nieznajomy pomylił Pan adresata i mocodawcę. Z Pana modlitwy do wszechświata cieszy się tylko Szatan i jego ziemscy poplecznicy, wśród których Pan szuka poparcia. Zatrudnia Pan doradców, kancelarie prawne, angażuje sądy i prokuraturę, a zapomniał Pan o Bogu, Nieskończonej Miłości. Nikt  Panu dotychczas na to nie zwrócił zdaje się uwagi, każdy ciągnie z Pana kasę i myśli o Panu, to co myśli. Wydaje mi się to aż niemożliwe. Od kilku lat ciągle to samo. Co wybory to kolejny plik pism. Tylko jedno usprawiedliwienie na ten stan rzeczy znajduję. Nie ma Pan wokół siebie ludzi, którzy Pana kochają. Nie za pieniądze, bo te Pan posiada, ale tak po prostu z serca. A może inaczej, nie potrafi Pan siebie samego kochać. Tak, tak, nie ma Pan nie tylko miłości do swojej osoby, ale wręcz nie ma Pan do siebie litości. Pan pozwoli, że zadam Panu publicznie tylko jedno pytanie: czy Pan się czuje szczęśliwy? Nie chodzi mi o jednorazowe zadowolenie, które po jednym, kilku dniach mija. Chodzi mi o trwałe poczucie szczęścia, którego może Pan doświadczać, że tak powiem "na okrągło" i to za darmo, niezależnie od sytuacji, w jakich się Pan znajdzie.  Może dotrą do Pana moje słowa. Gdyby Pan miał ochotę, to możemy porozmawiać: o szczęściu i o Bogu, o Trójjedynym Bogu Stwórcy Wszechświata, a nie o wszechświecie.  O Bogu Ojcu, o Jezusie Chrystusie Jego Synu i o Duchu Świętym, i o moim i Pańskim Zmartwychwstaniu.
Zna Pan doskonale topografię gminy i jak będzie Pan chciał, znajdzie Pan bez trudu dojście do mnie.
Jerzy 

ps: A to podarunek dla Pana Tadeusza Czujki i Tadeusza Czajki, ale nie tylko. Może się znajdzie ktoś z Państwa, kto wejdzie na stronę autorki wiersza "Bez recepty" pani Bogumiły Dmochowskiej i przekaże 1% za pośrednictwem fundacji Avalon http://www.beme.com.pl/about/  ze swego PiT-a na jej konto:

Na zły humor, 
smutek
depresję
mam dla ciebie
niezawodny i niedrogi
bez recepty
lek u lekarzy niedostępny
z głębi serca
uśmiech szczery
z nadzieją na refundację 
(jeśli go odwzajemnisz).
(- Bogumiła Dmochowska)
 
   

1 komentarz:

Bogumiła pisze...

Serdeczne BÓG ZAPŁAĆ Panie Jerzy za dobre słowo! Różowa wstążeczka jest symbolem amazonek, symbolem walki z rakiem piersi. Jestem amazonką, chciałabym by ten mój różowy tomik był symbolem umiłowania życia, dobra i nadziei. Symbolem zwycięstwa…nad własną słabością i przeciwnościami losu…potwierdzeniem prawdy, że zawsze, niezależnie od okoliczności warto walczyć o życie, kochać, marzyć…i te marzenia spełniać!Pamiętajmy - Bóg nigdy nie pozostawia nas samymi-trzeba jednak zrobić krok by się o tym przekonać...
Tomik można zamówić pisząc na : bogumila@autograf.pl
Inne opcje zakupu (także PayPal na mojej stronie.
Niech Bóg Panu Jerzy, i wszystkim Czytelnikom Pojednania2 błogosławi!

Dla Was...

Słoneczny jesienny ranek
wita cichym szelestem
spadających liści
zapachem wiatru i jabłek
grzybów w koszyku
mamy czas zbioru
spełniania marzeń
niech wiele się ich nam ziści!
Poezja wyjęła skrzypki
serca smyczkiem pociąga
po strunach babiego lata
melodię jej rzewną
ja zapisuję
na kartkach różowego tomiku ...
...dla Was....

/Bogumiła Dmochowska/