piątek, 4 grudnia 2015

2015-12-03 kazanie Ks. Piotr Natanek o Łukaszu

        Dzisiaj  tylko niektóre cytaty z pierwszej części wczorajszego kazania ks. dr Piotra Marii Natanka: słowa orędzia na niebiesko, komentarze księdza na czarno, moje komentarze na brązowo.
        Temat bardzo dla mnie istotny, dotyczący samobójczej śmierci syna Łukasza

       z modlitwy przed kazaniem: "Maryjo prowadź moje myśli, nie dozwól aby zły grał po moich emocjach".

1: 19 ...cieszę się , że po drugiej stronie ekranu są liczni zgromadzeni słuchacze sięgający setki czasami  nawet do tysiąca.  Nas domowników jest 8, a wczoraj śledziło nas około pół tysiąca komputerów. To Bóg wybrał nas, takie małe narzędzie, dlatego nam potrzebna jest ogromna pokora. Najpierw szatan będzie bił w pustelnię (Grzechynię), w tą grupkę. Przypominam on nie śpi, nie ma urlopu, działa bez przerwy, Jest to super długodystansowiec. Jak coś zaplanował 4 lata temu, to w 5. roku wybuchnie. 

2:50 Ojciec Miłosierdzia  -7. rozdział z "Kontemplacji Boga Ojca", tytuł: CZAS  SIĘ  KOŃCZY, 237 strona z orędzi danych Pani Agnieszce. Te ostatnie kilka orędzi jest bardzo bolesnych: o cierpieniu Boga, o gniewie Boga, o boleści, Bóg Ojciec płacze i wczorajsze "Gorycz zranionego Boga". Nam się wydaje, ż Bóg ma coś z gęsi czy kaczki; polejesz i spłynie po piórach.

3:30 Moje dziecko, twój Bóg jest Bogiem miłującym, ale okazuje tyle serca i okazuje tyle troski duszy na ile ona tę troskę potrafi przyjąć.

4:40 Bóg jest dobrym strategiem: jak puści chłopa do biura atrament wypije. U Pana Boga obowiązuje zasada: nie rzuca się pereł pod świnie. Bóg jak ekonomista: okazuje ci tyle troski na ile twoja dusza potrafi tę troskę przyjąć.

5:43 Wiele dusz potrafi się troszczyć o siebie zamiast pozwolić Mi troszczyć się o nie. - największa ślepota, największa głupota. 

Dlatego przypominam nie wolno mi się martwić o Świetlisty Krzyż Pojednań, o dalsze losy dzwonu Pojednanie, i Papieża JPII stojącego w ogrodzie, o tabliczkę wotywną na Pomniku Miłosierdzia, o modlące się świetliste postacie na kolanach na Placu Zmartwychwstania, bo to Jego będzie dzieło a nie moje. Mnie pozostaje tylko się modlić, bym to wszystko dopasował czasowo do woli Pana Boga.  
6:40 Wy nie patrzcie na to w kategoriach lęku, bo w kategoriach lęku patrzy na to tylko szatan i świat. Bo świat jest jego dzieckiem.

7:00 Nie mogę działać dla duszy, kiedy ona sama chce o wszystkim sama decydować, a ja mam być Bogiem, który daje tylko to, co ona sobie zaplanuje.
 
7:40 Bóg to jest zegar, który chodzi perfekcyjnie. 

Dziadek Stefan prosił by nie zmieniać nazwiska z  ZYGA na ZEGAR. Bóg to jest ZEGAR jak powiedział to ks. Piotr , a ja i moi potomkowie mam być ZYGA.


8:31 Możesz mieć dla Boga ofertę, ale to musi być żaglowiec, który podlega wiatrom Bożym, ale jeśli sam będziesz w żagle dmuchał płuca wyplujesz i rybom cię rzucą, jak Jonasza, jak będziesz na głębokim morzu.

9:05 Na jakim miejscu stawiacie dzieci Boga? Bóg się tak perfekcyjnie dzisiaj pyta. Przecież Ja wiem co wam potrzeba i Ja chcę wam to mówić!

9:40 A my ja sama jak ta Zosia samosia, ja siama, ja wiem, ja wiem! Tak sobie ustawiliśmy Boga.

10:95 Co się jeszcze musi wydarzyć, by powiedziano wprost: w listopadzie "intronizacja", uznajemy Jezusa Królem Polski całym Episkopatem, wszyscy biskupi, Pan Prezydent i cały Rząd z Panią Premier, padamy na kolana.

11:05 Ja chcę was prowadzić, ale wy wolicie błądzić i oddalać niż poddawać się mojej błogosławionej opiece. 

11:18 Ile razy wam to tłumaczyłem. Boże jeśli ja to widzę, to wiem, a oni mówią, że ja tego nie widzę. To ja Boże na duraka wychodzę przed Tobą. Ile razy mi się wydaje, że jestem strusiem i przed Bogiem chowam głowę w piasek. Panie Boże Ty tego nie widzisz. Jak wczoraj schwyciłem za nogi Boga. Panie Boże przepraszam Cię. Pokazujesz mi ... co Ty musisz cierpieć. Dlatego pamiętajcie Pustelnia należy do Boga. Co to znaczy? Że On chce to prowadzić. Ja się oddałem dawno Jego błogosławionej opiece. Dał mi wielką łaskę w darze kapłaństwa. Uszanujcie tę łaskę. ... Ja wiem co tu potrzeba.... Ja tak Boga rozumiem: Ja chcę was prowadzić, ale wy wolicie błądzić...  Musimy  uszanować wiek, siwe włosy, ale trzeba to wszystko połączyć, zsynchronizować nasze procesory i oddać się Bogu. Góry będą się przenosiły.  Kto odłączy się od ducha pustelni musi odejść. To Jego dzieło.

15:05 Dlatego pamiętajcie swoje życie, swoją pustelnię, was, oddałem błogosławionej opiece Boga i to jest Jego dzieło.

Moje życie to co już zdziałałem, to co robię oddałem Bogu. I to jest Jego dzieło, a nie moje. Już nie raz pisałem że Pomnik Miłosierdzia na Placu Zmartwychwstania to dzieło Boga, a nie moje, ks. Proboszcza czy parafian, czy nas wszystkich razem wziętych. Boga dzieło i tylko Jego. 

15:28 Czy nie ostrzegałem abyście mnie słuchali, bo lepiej wiem, która droga gdzie prowadzi i na której drodze będzie wam najlepiej

15:45 Gdybym posłuchał Matki Bożej i 2 lata temu zaniechał budowy miał bym spokój. Nie byłoby tyle ataków...  To co się dzieje jest z mojej winy. Było słowo, nie, nie trafiło mnie. Bóg ma wyjątkowo trudny przypadek przed sobą. Anioł Stróż musi mnie wyjątkowo dobrze pilnować, bo on dobrze wie, że jak nie z tej strony, to przecież się z tamtej da. Kto tego nie rozumie, musi się góralskiej zasady nauczyć: Gazdo co robisz? Dżdżownicom buty wiążesz? No chłopie w życiu trzeba se radzić.

15:28 Czy nie ostrzegałem abyście mnie słuchali, bo lepiej wiem, dopiero jak wasze plany zawodzą znajdujecie wówczas miejsce dla Boga, abym przyszedł ponaprawiał wszystko, co żeście pychą i swoim uporem zniszczyli i zbezcześcili. Wtedy mnie potrzebujecie - mówi Bóg - kiedy wasze ludzkie metody zawodzą.

17:05 Kiedy trwoga to do Boga - proste. Wtedy mówił chop do obrazu, a obraz ani razu.

18:20 Wtedy  potrzebujecie mnie. Ile razy już jest za późno. Daleko odeszliście ode mnie, abym mógł was zawrócić. 

Dlatego jak nie macie odwagi iść do Boga to co robicie? No wieszacie się. Tak macie silną chorobę i pychę, że bierzesz tabletki, albo się ciskasz z mostu, albo się autem rozpędzasz i w przydrożny smreczek walisz. Bo przy twojej koncepcji nie ma miejsca dla Boga. 

Nie ma chyba lepszego przykładu jak mój syn Łukasz, samobójca z powodu odejścia od szóstego przykazania.  

19:00 Często wasze zawikłania grzechowe zaszły tak daleko, że każdy wasz ruch wywołuje boleść i znajdujecie się w pułapce bez wyjścia. Zawsze tak będzie was prowadził zwodziciel. 

19:25 Wtedy są jego godziny, dni, a nie daj Boże wieczność panowania nad wami.  

19:38 Zawsze będzie was tak prowadził zwodziciel, bowiem jego wolą jest doprowadzić człowieka w ślepą uliczkę, aby nie miał już nadziei, aby zwątpił w sens swojego człowieczeństwa, oddał się ohydzie i innym występkom.

Dlatego pozostaje nam ucieczka i zachowanie jak zwierzęta. Stąd się oddajemy z radością ohydzie i innym podobnym występkom.

20:08 Bowiem cierpienie, które nie jest uświęcone moim współuczestnictwem z Nim jest męką piekielną, która prowadzi do rozpaczy. 

Boście nigdy nie zapraszali Boga do swego cierpienia. Nigdy Bóg nie uczestniczył w twoim cierpieniu. Dlatego słuchając przywódców diabelskich świata, nieraz z jednej i drugiej strony, jesteście później męczeni mękami piekielnymi i to was prowadzi do rozpaczy.

20:58 A z tej rozpaczy droga do rozpaczy wiecznej jest bardzo prosta i wielu nie udaje się z niej zawrócić. 

Tak jak nie udało się zawrócić ŁUKASZA. 

Często samobójstwa tłumaczymy uwarunkowaniami, guz mózgu - czasami tak jest, ale dzieci to jest promil naturologicznych przypadków. Większość, to są męki piekielne, żeście nie wzięli w przestrzeń swojego cierpienia Pana Jezusa, aby z wami współcierpiał! A te męki piekielne prowadzą was do rozpaczy, a z rozpaczy droga do rozpaczy wiecznej jest już bardzo prosta i wielu nie udaje się zawrócić! I spotykacie ich na klamkach, otrutych, powieszonych, dziwnie giną w wypadkach samochodowych. 

20:55 Jeśli wówczas dusza nie dostaje światła nadziei, nie ujrzy w duszy swojej Boga, który w swojej doskonałości uświęca, udoskonala wszelkie karłowatości zniekształcenia ludzkiej duszy, nie ma siły podnieść się już przed śmiercią. W rozpaczy bez Boga umiera, z własnej woli przekreślając dzieło Boga, dokonane z myślą o tej duszy. 

22:30 Dzieci rewelacyjne kazanie na pogrzeb.

Tak, tak Księże Piotrze, tyle że o 13 lat za późno, powiedziane, gdy chodzi o mego 21 letniego syna Łukasza. Na pogrzebie to już trochę za późno samobójcy o tym mówić. O tym trzeba trąbić na dachach i to nie tylko młodzieży, ale zanim człowiek rozpocznie grzeszyć przeciw 6. przykazaniu. 

22:50 Kazanie pogrzebowe. Dlatego Bóg umiera. W takiej duszy człowiek z własnej woli przekreśla dzieło Boże dokonane z myślą o tej duszy. 

Na tym zakończę, a wszystkim radzę odsłuchać do końca. Dalej 7. minutowy wtręt ks Piotra mówiony w transie,  szybkim, potoczystym językiem. Daje doskonałą analizę i diagnozę przyczyn samobójstw Polaków. W samobójstwach w Polsce ginie więcej osób niż w wypadkach samochodowych. Dlaczego? Bo w duszach, dzieci i  młodzieży wycięto skutecznie Boga. Coś się stało z duszą narodu.  

podaję link: https://www.youtube.com/watch?v=KqERIzFIRNw

Brak komentarzy: