sobota, 5 grudnia 2015

Zwierciadło sprawiedliwości

3 grudnia ks. Piotr Natanek poruszył w kazaniu sprawę smobójstw w Polsce twierdząc:

min. 27:42  W Polsce się więcej wiesza osób niż ginie na drogach. Podał wam ktoś takie dane? 
Nie podadzą tego. 
Będą różne audycje o autach, itp.
Nie, nie!
Zróbcie audycję: czemu się tak Polacy wieszają, że ginie ich więcej w samobójstwach niż w wypadkach samochodowych? A to się dzieje dlatego, że my wykurzyli, czyli wyrzucili, wyrwali, wycięli z duszy człowieka; 
Kogo? 
Boga!  
Przyglądnijcie się ilu bierze psychotropy? 
Ilu jeździ po lekarzach? 
Co to się stało - pytam się?
Coś się stało z naszym wymiarem ducha.
Lekarz i lekarstwo nie uleczą duszy, ducha.
To może zrobić tylko Bóg i na ziemi jest tylko jedno lekarstwo przez Kapłana, lub też przez twoją wielką wiarę, bo jesteś ochrzczony. Ale jeśli  ojciec nie wierzy, matka nie wierzy, no to kto ma pomóc dziecku w godzinie próby? Musicie lecieć gdzie?
Do psychologa.
A co oni zrobią z twojego dziecka?
No głupiego Jasia i wyłączą go.
Muszą go wyłączyć, to jest proste, jak wyłączenie kontaktu.
Dlatego później większość popada w rozpacz i rozpacz wieczną. 

29:53 I tak łaska, która jest łaską nieskończoną nie dosięga zatwardziałych grzeszników, którzy nawet w największej nędzy nie szukają pomocy Stwórcy.
Idź że się wykąp w łasce Bożej. To musicie mówić do brudasów. Idź że do konfesjonału, chłopie nie bój się. Nie bójcie się w dramatach swoich bliskich podpowiadać tę optykę. Jeśli ci jakiś kapłan pomógł, to go polecaj innym. Bo skoro tobie pomógł, a ktoś przychodzi do ciebie z tym problemem , to prawdopodobne on ma w tobie oparcie więc przekaż go, bądź przewodnikiem tej łaski dalej;
MIŁOSIERDZIE  TO  TROSKA  O  ZBAWIENIE  BLIŹNIEGO - napisałem na projekcie baneru, który wywieszę na domu.
30:40 Nie liczcie więc dzieci, w żadnej dziedzinie życia, na siebie, bo ten co na pysze własnej buduje swoje królestwo, niechybnie trafi do królestwa pychy. Uznajcie swoją małość.
To jest takie pocieszające. Ostatnio mnie atakowano pytając skąd wiem, że on jest w piekle? Nie ma tego jasno powiedziane. Teraz mówią mi: no, Faustyna widziała piekło, Piłsudskiego widziała. Przecież każdy mistyk widział piekło, a część z nich widziała w nim swojego najbliższego. To był dla nich dramat. 
Podobne i Ewa przez pierwsze 3. lata po samobójczej śmierci Łukasza widziała w kuchni na piecyku jego zakrwawioną głowę. To spowodowało, że nieomal wszystkie posiłki dla nas obojga musiałem w tym czasie ja przygotowywać prowadząc kuchnię, do której bała się wchodzić. 
Dzisiaj już się troszkę teologia polska zmienia, że niestety są przesłanki, że w piekle są ludzie. Bo do tej chwili było: Skąd my wiemy? Jedno wiemy, że tylko dobry łotr jest, gdzie? 
W niebie - i to jest pozytywne myślenie. 
Że zły, który do końca Boga przeklinał jest w piekle tego mówią nie wiemy, ale wiemy że dobry jest w niebie.
A jak zastosujemy metodę wagi?, logicznego myślenia? 
Skoro ten, który Boga chwalił jest w niebie, a ten co przeklinał to co?, to też Alleluja śpiewa? Proste pytania.
Więc najlepiej im powiedzieć: nie wiemy nic, że ktoś jest w piekle, bo Pismo św. o tym nie mówi. A ja się pytam co znaczy opowieść o bogaczu i Łazarzu. Bogacz wołał gdzieś tam z dołu, i co? i był na wyspach kanaryjskich? i było 56. stopni ciepła? I mówi Abraham do niego, że tej przestrzeni przejść nie możemy, no to w takim razie jakiego mamy teologa przy sobie? Bo przestrzeń czyśćca możemy przejść, ale tam pomoc nie dojdzie. 
A pomoc gdzie nie dochodzi? 
Tylko do piekła. 
Logiczne, no nie? 
A oni mają cały czas problemy.
Dobry łotr jest w niebie, a reszcie to skąd niby my wiemy, że ktokolwiek jest w piekle?
33:20 Uznajcie swoją małość i zależność a wtedy będziecie zdolni dostrzec Moją miłość. 
I dzieci to jest klucz do zrozumienia każdej bitwy. Uznajcie swoją małość i zależność, a wtedy będziecie zdolni dostrzec Moją miłość. Do Boga musisz podejść człowieku na kolanach i musisz uznać swoją małość i zależność inaczej źle skończysz.
34:23 Dusza butna nigdy nie zrozumie ogromu miłości jaką ją ogarniam, bowiem zawsze  będzie patrzyła czy prawo Moje, Moje słowo, przekazane przez maluczkich tego świata jej nie obraża. 

To jest rewelacyjne. Mówią mi ci podsyłani przez szatana: gdybyś był grzeczniejszy, taki bardziej tolerancyjny, gdybyś umiał głaskać ty byś wiele więcej zyskał. Biskupi tego nie przepuszczą, bo to jest mocne, jak Pan Jezus powiedział biskupom i kardynałom co robią z Kościołem, to nie może to przejść, kapujecie! I będą patrzyli na teksty orędzi czy czasami to kogoś nie obraża.
38:02  Ukorz się duszo pyszna, bowiem czas tego królestwa samowystarczalności jest bliski końcowi. Ani się nie spostrzeżecie a staniesz się naga, bezbronna przed swoim stwórcom, aby usprawiedliwić swój czas na ziemi.

Ale wy nie wierzycie. Myśmy wybudowali 2 mln autostrad, budujemy lotniska, będziemy mieli pionowe starty. Nauczcie się zasady powietrze ziemia. 
Co to znaczy? 
Na kolana!
To jedyna zasada bojowa, która będzie was obowiązywała: powietrze ziemia ab genua. Zapamiętać o tej ostatniej broni waszej. Super rakieta powietrze - ziemia. Ab genua.
39:31 Nie znajdziesz słów pycha, aby przemówić. 
Wtedy skowyczycie przed Majestatem w takiej godzinie śmierci. Wyjecie,dusza przeklina Boga. Nie wierzycie w to!  Raz to powiedziałem, to żeście się wściekli na mnie. 
39:57 Powiadam wam to musicie przejrzeć teraz, bo później nie przejrzycie i pójdziecie do królestwa szatana. 

Będziesz przeklinał Boga w tym swoim ostatecznym poznaniu, przekonany, że dobrze wybierasz. I głupolu pójdziesz. Dziś ci powiem po góralsku: Durniu kak ty chcesz iść? Ka ty chcesz iść? Tam jest przepaść! Kiedy idziesz na Świnicę mówię uważaj, po lewej stronie jest 300 m. Raz się ślizgniesz. Na dole będą ślimaka szukali. 
40:52 Pójdziesz do królestwa szatana, gdzie nie będę mógł nic dla was zrobić. Wołam teraz jeszcze i nakłaniam was abyście zdjęli korony z głów, bowiem brama do nieba jest zbyt ciasna, aby ten, kto się nie schyli przed Stwórcą, mógł przez nią przejść.

Czas intronizacji ukochani Arcybiskupi i Kardynałowie Polscy, ukochany Panie Prezydencie Polski, Pani Premier i Rządzie Polski to jest pościąganie waszych koron z głowy. Pierwsze abyście Bogu podziękowali za nie, bo to z Jego łaski jest, z czego się cieszymy, a dwa abyście mogli dokonać intronizacji i upaść na kolana. Kiedy swoich czapek z głowy nie pościągacie intronizacji nigdy nie zrobicie i zawsze będziecie ślizgaczami. Ale wtedy pora jaka przyjdzie na ziemię polską będzie się nazywała epoką lodową. Bo ślizgacze muszą mieć lud.
42:42 Moje dziecko, czas się kończy. Powtarzaj to moim dzieciom. Czas się kończy!
Jutro dzwonię do przyjaciół, powstanie nowy bilbord nad pustelnią w Grzechyni : CZAS  SIĘ  KOŃCZY
Amen!    


   Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny 
św. Alfonsa Liguori
 
   
       O Matko Boża, oto klęczy u nóg Twoich nędzny grzesznik do Ciebie się uciekający, a w Tobie ufający, Nie godzien jestem ani nawet spojrzenia Twojego; ale wiem, że Ty coś patrzyła na koniec Syna Twego umierającego dla grzeszników dopomagać im do zbawienia jak najchętniej pragniesz.
   
       O Matko Miłosierdzia! 
Wejżyj na nędzę moją i nade mną się ulituj. Słyszę, że Cię wszyscy nazywają ucieczką grzesznych, nadzieją beznadziejnych, wspomożeniem opuszczonych; jesteś więc Ty ucieczką moją, nadzieją moją , wspomożeniem moim. Ty przyczyną Twoją musisz mnie zbawić.
    Na miłość Jezusa ratuj mnie. Podaj rękę nędznemu upadłemu, który się Tobie poleca. Wiem, że pociechą jest dźwigać grzeszników skoro tylko możesz.   

       Jam grzechami moimi łaskę utracił, ale się teraz w ręce Twoje oddaję; powiedz mi co mam uczynić bym odzyskał łaskę Bożą, a natychmiast wszystko uczynię . On mię do Ciebie posyła, byś mię ratowała. On chce bym się uciekał do miłosierdzia Twego, aby nie tylko zasługi Syna Twojego, ale jeszcze modlitwy Twoje do zbawienia mi dopomogły. Do Ciebie więc przybiegam; a Ty do Jezusa Syna Twego módl się za mną.
    
Okaż przede mną to dobro, które umiesz czynić temu co zaufał Tobie.Tak się spodziewam i niech się tak stanie na demną biednym grzesznikiem. Amen!
     Najświętsza Maryjo Panno , Matko Chrystusowa spraw byśmy się stali  świętymi 
     O Maryjo nadziejo nasza, miej litość nad nami. 

(odpisał dziadzia Stefan Zygarłowski, Poznań, 23 marzec 1958) 

Zwierciadło sprawiedliwości - Módl się za nami.
Adwent - czas zatrzymania się. Stań, siądź, klęknij, padnij na twarz i spójrz w lustro Maryi, a nie w szybę telewizora czekając na... No właśnie na co ty czekasz? Ty jesteś jak Jezus! Amen. - zakończył  dzisiejszą, sobotnią, roratnią homilię dominikanin. A więc "Być jak Jezus" - wskazanie z ostatniego kręgu biblijnego sprzed miesiąca.

Brak komentarzy: