czwartek, 18 lutego 2016

Antykoncepcja hormonalna

Ratuj - Czyli pozwól się uratować Bogu, bo sam sobie Jerzy nie poradzisz
swoją - po to, by odpowiedzialnie żyć dla innych
duszę - bez medialnych zamulających "fast foodów".

  Nawet gdy ci Jerzy o poprawę idzie , ta twoja pisanina bez goryczy i jadu być powinna. Ale jak lekarstwo miodem i cukrem zaprawia lekarz, tak i w tym przypadku postąpić należy, aby potrzebujący poprawy  postępowanie nasze nie za karę, ale za dobrodziejstwo przyjął.
Nikogo do poprawy nie skłonimy , chyba, że wcześniej jego serce niż występki podbijemy, ale nikt nam serca nie odda dopóki się nie przekona, że go miłujemy.

Wielką pociechą dla szatana jest dusza lekkomyślnie postępująca, bez wędzidła, którym hamowana być winna. Im się bowiem wyżej taka wznosi, tym niżej spadnie.
Nikt tak nie upada jak ten, który się uważa za najbezpieczniejszego. Nieświadomość niebezpieczeństwa największym jest niebezpieczeństwem. Nieostrożna pewność drogą jest do przepaści - łatwo się do niej dostać, ale trudno wydostać. 

Kto pod przewodnictwem innego postępuje, ten bezpieczniej postępuje. Gdy jest więcej oczów, więcej widzą i więcej przewidują, Biada samemu, bo gdy upadnie, nie ma tego kto by go podniósł. 

Nikt na swoim zdaniu niechaj nie polega, nawet w rzeczach najlepszych , gdyż często z rzeczy najlepszych, jeśli się popsują, stają się najgorsze. KTO  SWEJ   CNOCIE   UFA,   ŻADNEJ   NIE   MA.  

Wyniosłe miejsce zawsze niebezpieczeństwom podlega. Zawrotu głowy się lękaj. Kto o sobie pokornie trzyma, ten się go łatwo ustrzeże. Zbytnia ufność w siebie jest płochości matką, upadek za sobą pociąga niezawodny.

A teraz zmieniam temat. Jak stali czytelnicy mego bloga wiedzą przechodziłem ostre zapalenie jelita grubego i cienkiego. Objawiło się ono jak podałem w wywiadzie szpitalnym długotrwałymi objawami krwawień podobnych do kobiecych miesiączek. 

 Powyżej stan sprzed miesiąca , obok sprzed tygodnia. 
Nie obyło się od zabiegu kolonoskopii, który w zasadzie wykluczył zmiany nowotworowe (nie znam jeszcze wyników badań histopatologicznych pobranych wycinków). 


Ale nie o swoich dolegliwościach chcę dalej pisać, ale skupić się na krótkiej recenzji książki, pracy zbiorowej, pod redakcją dr Doroty Jarczewskiej pt "Szkodliwość doustnej antykoncepcji hormonalnej" wyd. Medi Page. 

Pracę recenzowali między innymi prof. Bogdan Chazan oraz prof. Marian Gabryś z Wrocławia. Książka przeznaczona jest dla specjalistów i trudna do przebrnięcia dla pacjentek nie mówiąc o mężczyznach ich partnerach seksualnych. Dlaczego wobec tego zająłem się tym kobiecym tematem?  
     Z dwóch powodów:

         Po pierwsze jak twierdzi dr Dorota Jaraczewska o wiele lepsze skutki odstąpienia od zażywania pigułek przynosi rozmowa lekarza z partnerem kobiety, jeśli lekarz go przekona o ryzyku dla zdrowia, a nawet dla życia, jakie niesie antykoncepcja dla  jego żony to zrobi on wszystko, by ją uchronić od częstych powikłań takich jak: nowotwory piersi, szyjki macicy, zatorowości płucnej, zawału, zakrzepicy różnych narządów. Wierzący mąż, zbawienie, a więc bezgrzeszność własnej żony postawi wyżej niż własną chwilową przyjemność.

Donoszą o tym pisma medyczne (autorzy zebrali na ten temat bogatą bo liczącą kilkuset pozycji literaturę), ostrzega o tym Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która umieściła tabletki antykoncepcyjne na liście środków wywołujących nowotwory. 

Podobnie polskie Ministerstwo Zdrowia wpisało przed 10 laty doustną antykoncepcję hormonalną na listę czynników rakotwórczych. W najnowszym rozporządzeniu z czasów rządów PO + PSL już tego zapisu zabrakło. Dlaczego? Za antykoncepcją stoją duże pieniądze.  Czy nowy rząd coś w tej materii zmieni - zobaczymy. 

       Dlaczego rozmowa z kobietami wydaje się bezowocna. Bo 3/4 kobiet poinformowanych przez lekarza o wysokim ryzyku zażywania tabletek podtrzymuje chęć ich dalszego brania. Nadmienię że wg. szacunków 60% europejek stosuje antykoncepcję, a liczbę Polek w wieku 19 - 24  lat zażywających pigułki określa się od 1/3 do 1/4 populacji.
      I druga przyczyna


Bo lekarze ginekolodzy nie leczą skutków antykoncepcji, którą tak często stosują (no może poza rakiem szyjki macicy, ale i jemu przypisują inną niż antykoncepcja przyczynę). Jak sami przyznają nie mają poza wiarą w Boga i jego przykazania, a więc w grzeszność tego procederu, innej motywacji tłumacząc sobie i pacjentce, że ta go oleje i pójdzie sobie do innego lekarza. 



       A Kościół? 
Księża podpierają się kanonami 2270 - 2275 KKK, które odnoszą się jedynie do przerywania ciąży nie za bardzo  widząc szkodliwość w doustnej antykoncepcji hormonalnej. o czym szeroko traktuje omawiana książka poświęcając sporo miejsca klauzuli sumienia oraz kwestiach etyki i moralności. 

Zdjęcia własne: Spotkanie pod makietą Pomnika Wdzięczności Chrystusa Króla nad Maltą w Poznaniu 18 maj 2014. 

Dzisiejszą Mszę św. ofiarowałem Bogu w intencji mojej córki upraszając dla Niej na dalsze lata błogosławieństwo Boże. Gdy od wielu lat dzwonię do niej, rzadko bo rzadko, pewno za rzadko zawsze przedstawiam się się: "tato". Dzisiaj Jezus "docenił" i przyklepał ten rodzinny układ. Po raz pierwszy przyszedł do mojego serca jako żertwa ofiarna w parafialnym kościele w postaci 1/4 dużej konsekrowanej Hostii. Najdziwniejsze jest w tym to, że nim klęknąłem przed moim Królem chwilę wcześniej podczas Podniesienia zareagował na moją prośbę i natychmiast uprzedził mnie, że w taki niezwykły sposób Go przyjmę. Dziękuję Ci Jezu za ten znak.    

Postscriptum: dopisane 19.02. godz: 20:00 W czasie powrotu Papieża Franciszka do Watykanu z pielgrzymki do Meksyku odbyła się w samolocie konferencja prasowa. Radio Watykańskie edycja polska podało wczoraj o 18:16 a więc w czasie gdy kończyłem zaczęte przed południem pisanie o antykoncepcji hormonalnej, a konkretnie wklejanie zdjęć do gotowego już tekstu taką oto odpowiedź Papieża Franciszka na pytanie jednego z dziennikarzy dot. wirusa Zika. Cytuję całość tego fragmentu, by nie być posądzony o wyrywanie zdań dot. antykoncepcji z kontekstu.  


Jeden z dziennikarzy nawiązał do głośnego w Ameryce Łacińskiej problemu wirusa Zika, który ma być szczególnie niebezpieczny dla kobiet w ciąży, w związku z czym niektórzy proponują jako rozwiązanie aborcję i antykoncepcję. Zapytany, czy Kościół mógłby w takich sytuacjach potraktować aborcję jako mniejsze zło, Franciszek stanowczo zaprzeczył.
„Aborcja nie jest mniejszym złem, jest zbrodnią. To eliminacja jednego, by uratować kogoś innego. Tak postępuje mafia! To zbrodnia, zło absolutne. A jeśli chodzi o antykoncepcję. Paweł VI, Wielki, w sytuacji trudnej, w Afryce, pozwolił zakonnicom używać antykoncepcji w przypadkach gwałtu. Ale nie można mylić zła zapobiegania ciąży z aborcją! Aborcja nie jest problemem teologicznym. To problem ludzki, medyczny. Zabija się jedną osobę, by ocalić drugą, w najlepszym razie, albo aby sobie ułatwić życie? Jest to sprzeczne z przysięgą Hipokratesa, którą składają lekarze. Jest to zło samo w sobie, a nie zło religijne, w punkcie wyjścia. Jest to zło ludzkie. I oczywiście, jako zło zasługuje na potępienie. Natomiast zapobieganie ciąży nie jest złem absolutnym. W niektórych przypadkach, jak ten już wspomniany z Pawłem VI, było jasne. Ja także apeluję do lekarzy, aby zrobili wszystko, by znaleźć szczepionkę na tę chorobę przenoszoną przez te dwa komary. Nad tym trzeba pracować” – powiedział Ojciec Święty.


kb/ rv
za http://pl.radiovaticana.va/news/2016/02/18/konferencja_prasowa_papie%C5%BCa_w_samolocie/1209722

Posłuchaj też:
Rzecznik KEP ws. manipulacji wypowiedzią Ojca Świętego: 


Brak komentarzy: