sobota, 13 lutego 2016

Zamiast walki o pokój - pojednanie

Będąc w uroczystość Wszystkich Świętych 2009 roku razem z bratem i dzwonem "Pojednanie" na poznańskiej Cytadeli  pisałem następnego dnia na blogu : 
 















Sporo wysiłku nas kosztowało by wtoczyć dzwon na stok z grobami bohaterów polskich z lat 1945-1956.

I dla nich wszystkich wydzwaniałem modlitwę pojednania. Pytali mnie ludzie czy to dzwon "Pokoju" zdemontowany z dzwonnicy parku na  poznańskiej Cytadeli
      Nie kochani to dzwon "Pojednania". 

       Walka o pokój i sprawiedliwość była walką. A ci wszyscy, którzy tu leżą na stokach ginęli bądź w II wojnie światowej, bądź w walce o utrwalanie władzy ludowej, albo byli ofiarami wojny lub walki. 
      O pokój i tak zwaną sprawiedliwość społeczną walczono, a o POJEDNANIE w ojczyźnie i między narodami NALEŻY NAM SIĘ MODLIĆ.
    Na zdjęciu z Ewą, modlitwa przed poświęceniem pierwszej dzwonnicy z  "POJEDNANIEM"    22.07.2009,..

Obok świadkowie poświęcenia. 
       Panie zejdź pan na ziemię mówiono do mnie na poznańskiej Cytadeli. I Pan wierzy w coś takiego? Tak wierzę, wierzę tak samo jak wierzę w Boga. 
     
On sam Jezus Chrystus się o to modlił, aby wszyscy byli jedno i Jego krzyż i te wszystkie krzyże wokół, są na to najlepszym dowodem. 
Obok : poświęcenie drugiej dzwonnicy z "Pojednaniem" 18.05.2014.

Rozejrzycie się wokoło po tym cmentarzysku na stokach Cytadeli. Wszystkie krzyże równe, wszystkie jednakowe. Prochem jesteś i w proch się  obrócisz, ale zmartwychwstaniesz.
tak jak Jezus Chrystus zmartwychwstał.
 
Zamiast walczyć o pokój módlmy się o pojednanie, o pojednanie ludzi ze sobą i o pojednanie ludzi z Bogiem. A zapalając kolejny znicz dodajmy z wiarą ... a Światłość wiekuista niechaj mu, jej, im świeci na wieki wieków.

Spytacie mnie dzisiaj dlaczego Jerzy wracasz do tego co pisałeś przed laty?  
Bo ciągle myślę o hipokryzji, tej chorobie ducha o której w tegorocznym wywiadzie styczniowym z Jolantą Hajdasz na łamach 20. nr "WNET" mówił ks. Arcybiskup Stanisław Gądecki. 

Jego słowa, to jasna wykładnia drogi pojednania: Z osądzaniem drugiego bardzo ostrożnie. Nie do zaakceptowania postawa bliźniego powinna prowadzić do zmiany nas samych. Nie w kierunku upodobnienia się do adwersarza, przeciwnie to my chrześcijanie XXI wieku mając Boga w sercu, mamy być tak jak Jezus. Rewidować własną postawę w odniesieniu do rzetelności, przejrzystości poglądów, patriotyzmu, do pisanej przez małe i duże "P"  Prawdy.   

 
 ***
Kto dzisiaj oglądał mój blog? Z terenu jakiego kraju było najwięcej wejść na mój blog? Co oglądano najczęściej? Co przeglądarki wyszukiwały najczęściej? Dlaczego?

Rzadko interesują mnie te sprawy, ale dzisiejsze przypadkowe sprawdzenie było dla mnie szokiem dlatego się nim z Wami dzielę:
Liczba zarejestrowanych wejść na blog od wczoraj 22:00 do dzisiaj 21:00: z terenu Niemiec 157, z Polski 113, z Hiszpanii 53, pozostałe siedem krajów średnio po 2 wejścia. 
Jak to się ma do wszystkich wejść na blog? 
Wejścia z terenu Niemiec stanowią tylko 6,5% wejść z terenu Polski, a z terenu Hiszpanii 0,8% wejść z terenu Polski. 
O czym to świadczy?
Nie wiem. 
Co oglądano najczęściej?
162 wejścia na wpis "WNET nr 20 Abp Stanisław Gądecki ..."
34 wejścia na wpis "Czekając na koronację Chrystusa Króla"
23 wejścia na wpis "Korban"
Co do tematyki nie mam zdania.



***


74 lata temu, 14 lutego 1942 roku, rozkazem Naczelnego Wodza
gen. Władysława Sikorskiego,
Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armię Krajową.


ROTA PRZYSIĘGI ARMII KRAJOWEJ:
W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak Męki i Zbawienia, i przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił - aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń Dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg.

PRZYJMUJĄCY PRZYSIĘGĘ ODPOWIADAŁ:
Przyjmuję Cię w szeregi Armii Krajowej, walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie Ojczyzny. Twym obowiązkiem będzie walczyć z bronią w ręku. Zwycięstwo będzie twoją nagrodą. Zdrada karana jest śmiercią.

Leć, nasz Orle, w górnym pędzie, Sławie, Polsce, światu służ...

Brak komentarzy: