sobota, 12 marca 2016

Z dzienniczka Jerzego

         Z dzienniczka Jerzego:
Wczoraj wpadło mi w ucho jedno bardzo dosadne zdanie z kazania ks. Piotra Natanka, które idealnie przystaje nie tylko do mnie. Cytuję: "Możesz mówić o papierze toaletowym, ale o: - tu kapłan na moment zawiesił głos - NIE."
        Tak jest Jerzy od dwóch dni odwiedzasz gabinety lekarskie i spotykasz się dosłownie z taką samą reakcją. O każdej innej chorobie możesz mówić i odpowiadać na pytanie jak się czujesz, ale w momencie gdy Jerzy przestaniesz cytować papiery i zaczniesz mówić o objawach chorobowych masz od razu blokadę i to nie tylko od lekarzy, ale wszystkich którym o chorobie mówisz.  Nikt nie chce słuchać wywodów o objawach. 
        Po co pan to archiwizuje, komu ta historia będzie potrzebna? Ta choroba, która trawi nasz polski naród i pana Panie Jerzy, ma do siebie to, że jednego dnia jest, a drugiego dnia jakby jej nie było, w pewnym okresie się objawia, a potem wydaje się, że  zanika, by po latach wybuchnąć ze zdwojoną siłą.  
        Na ulotkach przepisanych lekarstw czytam dawkowanie w fazie ostrych objawów 2 do 4,5 g na dobę, w trzech lub czterech dawkach podzielonych, a w fazie remisji, w celu zapobiegania nawrotom choroby co najmniej 2 g na dobę w dawkach podzielonych. Czas trwania leczenia zawsze ustala lekarz w zależności od nasilenia objawów
        Któż jest tym twoim lekarzem Jerzy? Kto może uleczyć nasz Polski Naród, nasz Jeden Święty i Powszechny Kościół Katolicki? Lekarz jest tylko jeden Trójedyny Bóg Chrześcian w osobie Zmartwychwstałego Eucharystycznego Króla Polski Jezusa Chrystusa.
        Panie mój, Boże nasz siłę masz. Tylko Ty, tylko Ty Panie nasz, Królu nasz możesz dać siłę ludowi swojemu. 
        I tu jest problem nikt nie chce słuchać o objawach, tak moich indywidualnych, ale i tych zbiorowych. O papierze toaletowym możesz Jerzy mówić, ale jak zaczynasz mówić o gównie czy to w sobie, czy w parafii, czy w ojczyźnie od razu larum i blokada.  
       W papierze napisano, że obraz mikroskopowy może odpowiadać zmianom w przebiegu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Podobnie w parafii i w Ojczyźnie przewlekły wrzodziejący stan zapalny. Robisz Jerzy kolonoskopię, twój aparat rejestruje w kolorach ostry stan zapalny, dajesz wycinki historii do histopatologii. Czekasz na wynik, w końcu go po wielkich bojach dostajesz. Już cię ktoś ubiegł Jerzy, jakaś łapa sąsiada wyjęła go z archiwum nie pozostawiając pokwitowania, dorobili ci Jerzy wtórnik wyglądający jak oryginał. Ma wszystkie pieczątki nawet lekarz specjalista zębolog go podpisał i opieczętował. Nie możesz się nadziwić temu, bo tyle ma "piernik do wiatraka", co zębolog do odbytologa
I na koniec werdykt wynik salamonowy: Być może, że może jest to ostre przewlekłe wrzodziejące zapalenie    
Zadajesz Jerzy lekarzom głupie pytanie "co to znaczy może". Sam dobrze wiesz, każdy przedszkolak to wie, że morze jest głębokie i szerokie. Jedna fala nakłada się na drugą, a do tego może się burzyć, a staje się niebezpieczne, gdy do głosu dochodzą bałwany. Być może nałożyły się dwie choroby mówią lekarze. Jedne to niewidzialne dla oka bakterie Clostridium difficile, a drugie to te ropiejące wrzody. Toć to wypisz, wymaluj obraz naszej krwawiącej Ojczyzny. 
       A zatem pomódlmy się za Nią z samego rana.

Modlitwa błagalna o Intronizację
Osoby Zmartwychwstałego Eucharystycznego 
 Jezusa Chrystusa na Króla Polski.


       Ojcze Niebieski, błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu.
       Tak bardzo pragniemy, aby nasz Pan i Zbawca Zmartwychwstały Eucharystyczny Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.
       Polecamy Ci wszystkich  tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa.
       Błagamy Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły  na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Zmartwychwstałego Eucharystycznego, Twojego Syna Jezusa Chrystusa.
      Oto my, dzieci Twoje, błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Zmartwychwstały Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię.
       Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego  Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się  z Tobą na wieki wieków.
Amen.

Brak komentarzy: