piątek, 22 kwietnia 2016

Książę Mieszko I uznał za Króla Polski Zmartwychwstałego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa

Informuję, że po tygodniu udało mi się uzupełnić pierwszy wpis dotyczący udziału dzwonu Pojednanie w obchodach 1050 lecia Chrztu Polski. Patrz:
http://pojednanie2.blogspot.com/2016/04/z-pojednaniem-na-ostrowie-lednickim.html

Na prezent imieninowy otrzymałem: 
Komunikat z 372 Zebrania Plenarnego 
Konferencji Episkopatu Polski
http://episkopat.pl/informacje_kep/7313.1,Komunikat_z_372_Zebrania_Plenarnego_Konferencji_Episkopatu_Polski.html 

wyciąg patrz pkt 9.
9. Konferencja Episkopatu Polski podczas obrad zatwierdziła treść „Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana”. Zostanie on uroczyście odczytany w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w sobotę przed uroczystością Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Może być też wykorzystany duszpastersko w diecezjach i parafiach. Biskupi dziękują przedstawicielom poszczególnych ruchów intronizacyjnych za aktywny udział w pracach związanych z przygotowaniem tekstu.
Podpisali:
Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce

Gniezno-Poznań, 16.04.2016 r.

 „Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana” 
wg:
http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=423%3Aakt-intronizacyjny&catid=37%3Aaaa 


Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.
Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.
Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste! 
- W naszych sercach - Króluj nam Chryste!



- W naszych rodzinach - Króluj nam Chryste!



- W naszych parafiach - Króluj nam Chryste!



- W naszych szkołach i uczelniach - Króluj nam Chryste!



- W środkach społecznej komunikacji - Króluj nam Chryste!



- W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku - Króluj nam Chryste!



- W naszych miastach i wioskach - Króluj nam Chryste!



- W całym Narodzie i Państwie Polskim - Króluj nam Chryste!



Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:



- Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca - Chryste nasz Królu, dziękujemy!



- Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wie-kami - Chryste nasz Królu, dziękujemy!



- Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach - Chryste nasz Królu, dziękujemy!



- Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale - Chryste nasz Królu, dziękujemy!



- Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości - Chryste nasz Królu, dziękujemy!




Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.




Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:     - Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę - Chryste nasz Królu, przyrzekamy!




- Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień - Chryste nasz Królu, przyrzekamy!




- Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci - Chryste nasz Królu, przyrzekamy!




- Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie - Chryste nasz Królu, przyrzekamy!




- Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw - Chryste nasz Królu, przyrzekamy!




Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi.




Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.




W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.




Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.




Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.




W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych. Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.




Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie - na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.



* * *




Wyjaśnienie dlaczego zawierzamy Ci Królu królów i Władco władców Państwo Polskie i rządzących Polską, a nie uznajemy Cię Królem Polski słuchaj :
https://www.youtube.com/watch?v=ksTYzZON-Qg 

od 1:45:06
cytuję za nagraniem:
Końcowa część wystąpienia Bpa Andrzeja Czai ostatni 4 rozdział "Implikacje pastoralne"
Jak pokazano wyżej królowanie Chrystusa należy do porządku nadprzyrodzonego. Ponieważ jednak nie jest zawieszone w próżni, lecz urzeczywistnia się w ziemskiej rzeczywistości dlatego dotyczy także porządku naturalnego, ale tylko w takiej mierze, w jakiej porządek naturalny może sprzyjać zamysłu Bożego w urzeczywistnianiu się ludzkości, bądź realizację tego utrudnia lub wręcz uniemożliwia, znaczy się godzi w ten Boży zamysł. Musimy stawać w obronie. Taki stan rzeczy sprawia, że uznanie królowania Chrystusa nie zakłada wprowadzania rządów teokratycznych na ziemi i Kościół Katolicki zawsze był krytycznie nastawiony do takiej formy rządów. Nie wyklucza to jednak publicznego aktu intronizacji Jezusa Chrystusa, co więcej, sytuacja w której się Kościół znalazł, funkcjonowanie w kulturze coraz bardziej obcej chrześcijaństwu zdaje się więc implikować potrzebę takiego aktu. Nadal aktualne są słowa Papieża Piusa XI "Oczywiście nie można podważyć sensu i potrzeby szczególnej modlitwy, wołania do Pana o nadzwyczajną Jego pomoc w szczególnych chwilach naszego życia i dziejów narodu. Takowe chwile są dziś naszym udziałem i czymś naturalnym i bardzo pożądanym jest uciekanie się wierzących do Pana wieków. Trudno też wykluczyć jakiś szczególny akt zawierzenia Narodu Chrystusowi Królowi Wszechświata. Ważne by dokonać tego z wiarą, mądrze i w duchu jedności.  Koniec cytatu, to są słowa Papieża Piusa XI. Papież nie mówi wprost o akcie intronizacji Chrystusa na Króla danego Narodu. Wprowadza święto Chrystusa Króla i postanawia, by je obchodzić w ostatnią niedzielę października, a w ramach obchodów odmówić akt poświęcenia całego Narodu  Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Gdy dziś mówimy i słyszymy o intronizacji Jezusa Chrystusa trzeba najpierw jasno określić jej rozumienie. Nie ulega wątpliwości, że pojęcie intronizacji, łacińskie intronizacjo wyniesienie na tron, określa ceremonię wyniesienia kogoś do godności królewskiej. Ceremonia ta zasadniczo składa się z dwóch części: z aktu ustanowienia Króla, oraz z aktu oddania się pod Jego władzę. Jeśli tak, to: tu cytuję słowa ojca Kiersztyna "w odniesieniu do Pana Jezusa możemy mówić o intronizacji w znaczeniu tylko częściowym. Jezus otrzymał godność królewską od Ojca, Boga Wszechmogącego stworzyciela nieba i ziemi i człowiek nic tu dodać, ani ująć nie jest wstanie. To znaczy Jezus jest Królem, niezależnie od woli człowieka. Natomiast od każdego człowieka i od każdego narodu zależy czy dobrowolnie uzna królewską godność Chrystusa i czy podporządkuje się Jego władzy" - koniec cytatu. Podejmując ważne zadanie określenia formy nadania aktu intronizacji Chrystusa, trzeba wziąć sobie do serca mocno przytoczoną uwagę Piusa XI. Ważne by dokonać tego z wiarą, mądrze i w duchu jedności. Istnieje bowiem odmienność myślenia jednej kwestii. Mam na myśli dążenie części środowisk intronizacyjnych do ogłoszenia Chrystusa Królem Polski i jasne stanowisko Episkopatu, że nie sposób na to przystać i tak postąpić. (a podpisane 01.03.2015 roku  przez Abpa Stanisława Gądeckiego słowa inskrypcji na Pomnik Jezusa Miłosiernego w Baranowie o treści: " Zmartwychwstałemu Eucharystycznemu, Jezusowi Chrystusowi, Królowi Polski Polacy z kraju i z zagranicy" ze słowami JE do piszącego te słowa "tak może być".- mój dopisek)  Myśl o konieczności tego typu intronizacji uznania Jezusa Chrystusa Królem Polski, czy uznania panowania Chrystusa jako Króla Polski wyprowadza się z prywatnych objawień służebnicy Bożej Rozalii Celakównej. Znajdujemy w nich wezwanie do dokonania intronizacji skierowane zarówno do władz Kościelnych jak i świeckich. Czytamy: "Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli mnie jednak uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele." - koniec cytatu. W objawieniach tych iest jeszcze parę podobnych miejsc, że Polska musi w sposób uroczysty ogłosić swym Królem Jezusa przez akt intronizacji, jednak w objawieniach tych nie ma nigdzie określenia wprost Chrystusa Królem Polski i już z tej racji niezrozumiałe jest postulowanie tego typu intronizacji. Nade wszystko jednak ogłoszenie Jezusa Królem Polski oznaczało by nadanie mu zawężającego tytułu, który ograniczał by rozumienie Jego władzy. Taki zabieg nie ma podstaw biblijnych, ani oparcia w magisterium Kościoła. Pius XI w encyklice Quas Primas wyraźnie naucza o powszechnym i wiecznym panowaniu Chrystusa. Trzeba też pamiętać, że wartość objawień prywatnych różni się zasadniczo od jednego objawienia publicznego. To ostatnie wymaga naszej wiary. W nim bowiem za pośrednictwem żywej wspólnoty Kościoła przemawia do nas sam Bóg. Natomiast każde objawienie prywatne, aby mogło być użyteczne dla innych osób, a nawet dla ogółu wiernych musi być uznane przez urząd nauczycielski Kościoła. 
      Bywa, że zwolennicy ruchu intronizacyjnego, aby uzasadnić ogłoszenie Chrystusa Królem Polski odwołują się do aktu uznania i nazywania Maryi Królową Polski. Mamy tu do czynienia z zupełnie innymi poziomami. Wystarczy najpierw zauważyć, że Maryja nie jest boginią, (ale Matką Boga Człowieka - Królowa Matka), ale idźmy dalej. Dostrzeżenie różnicy poziomów ujawnia się w świetle teologicznej interpretacji Królewskiej godności Maryi, która została Jej nadana przez Naród. Znaczącą myśl ku takiemu rozumieniu kwestii rozwija Pius XII w encyklice "Ad Caeli Reginam" Papież stwierdza cytuję "W pełnym i absolutnym znaczeniu jeden jest Król Jezus Chrystus Bóg - Człowiek, lecz i Maryja, choć tylko w pewnej mierze i tylko analogicznie uczestniczy w Królewskiej godności. Uczestniczyć w Królewskiej godności Chrystusa znaczy służyć na Jego wzór, albowiem Jezus nie przyszedł aby mu służono lecz aby służyć. Maryja nie przypadkowo nazwała się służebnicą. Jest to jedyny tytuł, który Ona odnosi do siebie. Jako Królowa  służy na wzór Chrystusa."  koniec cytatu Ta służba Maryi obejmuje również Naród Polski, co podkreśla prefacja o Najświętszej Maryi Pannie Królowej Polski "Ona przyjmując pod krzyżem testament Bożej miłości wzięła za dzieci wszystkich ludzi, którzy przez śmierć Chrystusa narodzili się do życia wiecznego. Wyniesiona do niebieskiej chwały, otacza macierzyńską miłością Naród, który ją wybrał na swoją Królową, broni go w niebezpieczeństwach, udziela mu pociechy w utrapieniach i wspiera go w dążeniu do wiecznej ojczyzny, aż nadejdzie pełen blasku Dzień Pański". Tak więc liturgia interpretuje godność Maryi teologicznie. Królować znaczy służyć. Maryja jako Królowa Polski służy Polskiemu Narodowi (jako pokojówka?, czy jako sprzątaczka? O nie ! Ona mi króluje, Ona Króluje całemu Narodowi - mój dopisek) W wykładni politycznej jej królewska godność oznaczała by rządzenie (bo też faktycznie rządzi, dając mi, dając całemu Narodowi  dyspozycje: "Zróbcie cokolwiek mój Syn wam powie" - mój dopisek). Krótko mówiąc królewska godność Maryi ma zupełnie inny charakter i nie można jej stawiać na równym poziomie z królowaniem Jezusa Chrystusa, które oznacza panowanie i władzę nad całym światem. Maryja nam służy, nami nie rządzi. (To nie tak Maryja służąc jednocześnie nami rządzi, tak samo jak zwykła ziemska matka służąc dzieciom nimi rządzi, zupełnie tak samo jak biskupi służąc Jezusowi w Jego Kościele nami rządzą, a przestając służyć Jezusowi w Jego, a nie w ich Kościele, stają się zbędnym balastem zatapiającym Chrystusowy Kościół podczas burzy.- mój dopisek) Warto też raz jeszcze odnieść się do tego, że mówienie o Jezusie jako o Królu Izraela, czy Królu Żydowskim, ma swe podstawy w jego pochodzeniu z królewskiego rodu Dawida w fakcie wpisania Go w genealogię tego rodu. Takiego związku z Narodem Polskim Pan Jezus nie ma. (Oj ma, ma i to jeszcze większy, tylko to trzeba dostrzec.  Jezus Chrystus w Narodzie Polskim wraz ze swoją Matką, gdy tylko się pojawili przed 1050 laty ukształtowali plemiona słowiańskie w jeden Naród Polski.- mój dopisek).  Natomiast Jego królewska godność i misja, mają charakter powszechny i wieczny. Dlatego nie można uznać Jezusa Królem Polski, bo to oznaczało by umniejszenie Jego godności i ograniczenie Jego posłannictwa, Jego panowania i władzy. Można jedynie mówić o uznaniu Jezusa Chrystusa Królem w Polsce. 

(Nie! Bzdury! Czy oznacza to, że władze administracyjne mają nadać Jezusowi nr PESEL i wpisać go do rejestru honorowych obywateli Polski?
imię: Jezus
nazwisko: - Chrystus
Ojciec: Bóg Ojciec wzgl. Św. Józef
Matka: Maryja.
Data urodzenia 01.01.0000 rok. 
Miejsce zamieszkania: w serduszkach.
Miejsce zameldowania: bezdomny  
(mój dopisek) Ponad to trzeba pamiętać, że zbawczą wartość ma wyznawanie Jezusa Panem. Gdy wyznajemy, że Jezus jest Bogiem doznajemy zbawienia, natomiast gdy ogłosimy, że Jezus jest Królem Polski to będzie to akt polityczny, bez zbawczego sensu. Uznanie Jezusa moim Królem zmienia moje życie i ma wpływ na życie innych. Uznanie Jezusa Królem Polski oznacza pomniejszenie Jego roli i znaczenia. 
(Nie! Oznacza, że Jezus Chrystus Zmartwychwstały Eucharystyczny Król Polski zmieni nie tylko w serduszku moje indywidualne prywatne życie, ale, że zmieni życie całego Polskiego narodu, tak jak je całkowicie zmienił przed 1050 laty.- mój dopisek)  
I krótkie zakończenie. Na koniec warto przytoczyć jeden z paradoksów Chrystusowego Królowania. Jezus po cudzie rozmnożenia chleba odrzucił władzę królewską na tym świecie, ale wyznał ją przed Piłatem. Z tego można odczytać następującą wskazówkę; Nie trzeba intronizować Jezusa jako Króla Polski czy jakiegokolwiek innego kraju, ale trzeba wyznawać jego Królewską godność przed współczesnymi Piłatami, zachowując w życiu prawo Jego Królestwa.


A na koniec "Przewodnik Katolicki  nr 17/2016   z 24.04.2016
Jubileusz 1050. rocznicy Chrztu Polski


Metropolita Poznański 
o obchodach Chrztu Polski
Dziękuję Wam i miłosiernemu Bogu!.... Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się we wspólne świętowanie, dając żywe świadectwo swojej wiary i przynależności do Kościoła. Cieszę się, że jubileusz się nie kończy, i czekam z nadzieją na odnowienie ślubów jasnogórskich 3 maja, na pielgrzymkę papieża Franciszka i Eucharystię dziękczynną na Jasnej Górze 28 lipca, wreszcie na jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana w Łagiewnikach 19 listopada!
 Abp Stanisław Gądecki, 
Metropolita Poznański

A ja czekam na zaprzestanie w Archidiecezji Poznańskiej praktyk nie udzielania sakramentu Komunii Świętej rycerzom Chrystusa Króla i jak najszybsze uroczyste założenie Królewskiej Korony Jezusowi Chrystusowi na figurze stojącej pod Krakowem, a przeznaczonej do Pomnika Wdzięczności jaki po odbudowie ma stanąć na obecnym Placu Adama Mickiewicza.

A jaki prezent przyniósł mi ks Piotr Maria Natanek?
Niedzielne kazanie dla Jerzych z 24.04.2016,  w którym powtarza to co powiedział dzień wcześniej dla Wojciechów:
min 32:56 "Intronizacja to największe i ostatnie dzieło Miłości Boga. Intronizacja wypływa z Miłosierdzia Boga. Bóg chce tylko oddania, ufności, uznania Go, a resztę wszystko sam poprowadzi,bowiem doszliśmy do takiego stanu ruiny my sami i Kościół".  
      Te  trzy elementy towarzyszyły naszej modlitwie z ostatnim moim gościem imieninowym, tuż przed północą 24 kwietnia. To już była nasza trzecia, wspólna modlitwa, a gdzie się dwóch modli w imię Moje mówił Pan Jezus, tam Ja jestem między nimi. I był.  
      Na koniec gdy siedliśmy do samochodu, siadł między nami, tak jak siadał między nami gdy podróżowaliśmy z Ewą i powiedział: "Jurku czy ty masz tą świadomość, że modląc się miałeś zmieniony zupełnie głos, słyszałem głos bezbronnego dziecka". Nim zdążyłem mu odpowiedzieć, że przecież jestem dzieckiem Bożym, zmienił temat. Widocznie było to tak jasne jak dzisiejsza nocna tarcza księżyca wyjątkowo ogromnych rozmiarów, takiej jeszcze jak żyję nie widziałem. No tak, pomyślałem sobie. Mamy być jak ten księżyc, słuchając gościa, nie świecić swoim światłem, ale odbijać Bożą jasność. Jasność... Odbijać Bożą jasność... Nic swojego... Świecić Bożą jasnością ...  

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

między chrześcijanami nie ma podziału "na Greka ni Żyda" a "Bogu miły każdy kto przestrzega przykazań Jego, bez względu na pochodzenie" (Dz Ap 10,35)
gdzie Jezus powiedział "jestem Królem Polski"? w tej części Biblii która zaginęła?

Jerzy pisze...

Upadnij na kolana przed Miłosiernym , porozmawiaj z Nim, a usłyszysz odpowiedź i na przyszłość podpisz się. Nie wstydź się swoich wątpliwości. Każdy się może pogubić.

Anonimowy pisze...

"Książę Mieszko I uznał za Króla Polski Zmartwychwstałego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa" kiedy i gdzie? A skoro "uznał" to po co to powtarzać?

Jerzy pisze...

Nie posłuchałeś mojej prośby @ Anonimowy, posłuchaj zatem: Kto nie jest po stronie Boga jest po stronie Szatana. Nie ma opcji pośrednich, neutralnych, anonimowych, działających z ukrycia. Zamykając przed Bogiem drzwi, otwierasz je Szatanowi. Taka jest optyka rzeczywistości duchowej świata.


Jerzy pisze...

Kiedy mówisz ja w Boga wierzę, ale nie wierzę w Jego Kościół, to ty Anonimowy się nie modlisz, automatycznie otwierasz drzwi Szatanowi i tym samym publicznie mówisz że stoisz po stronie Szatana.

Jerzy pisze...

A jak mówisz, że jesteś ateistą, że jesteś niewierzącym, to ty już od dawna w tym sosie diabelskim się pławisz. To jest twój wielki dramat Anonimowy. Piekło jest w twoim domu. Piekło jest tam, gdzie ty przebywasz, a ty nawet o tym nie wiesz.

Jerzy pisze...

Próbujesz sobie wmówić, ale ja jestem dobry, jestem humanitarny, wspieram gdzie mogę, robię mnóstwo dobrych rzeczy, piszę to co piszę, nikogo nie obrażam Wyznajesz Anonimowy optykę, że dobre czyny cię zbawią.

Jerzy pisze...

A ja się pytam gdzie jest Łaska Boża? A gdzie jest Pan Jezus? Szatan jest wszystkim czym nie jest Bóg. Jest wszystkim odrzuconym przecz od Boga, dlatego odrzucając Boga Anonimowy ściągasz na siebie jego szatańskie przekleństwo, a on pała nienawiścią do ciebie aby cię posiąść, umęczyć i znienawidzić na wieki, znęcać się na tobie za Bożą miłość do ciebie.