wtorek, 3 maja 2016

k FIAT ki Maryi

Niżej wygładzony stenogram ze wczorajszego, z 2. maja 2016 roku kazania Ks.Piotra Marii Natanka wzbogacony zdjęciami dzisiejszego wschodu słońca grającego na pięciolinii

i żywymi kwiatkami, z których jeden ten na podeście, po zachodniej stronie pomnika pod tablicą wotywną Ewy, rośnie tak jak pozostałe bez ziemi i nawozu w świetle promieni wschodzącego słońca. 

To znak dany Polsce na dzisiejszy dzień 3 maja 2016 roku. Ten niewinny bratek bohater dzisiejszego dnia kwitnął od jesieni przez całą tegoroczną zimę.
Dlaczego tylko stenogram?
Bo dzisiaj jest Jej święto i zamiast dużo pisać mam się wziąć do roboty. A zwycięstwo jak przyjdzie to przyjdzie przez Maryję,  jak napisałem na południowej ścianie  "Świetlistego Krzyża Pojednań". 

Czemu wybrałem południową ścianę dla Maryi, nie mogę sobie dzisiaj po 8 latach przypomnieć. Prawdopodobnie "12" wybrał Duch Święty, by stojący w godzinie Apelu Jasnogórskiego ludzie pod Krzyżem z Maryją mieli przed oczyma zachodnio - północne niebo z wieńcem z dwunastu gwiazd. A dlaczego wybraliśmy z Ewą przed 8. laty, 3. maj by pojechać do Warszawy na to wielkie święto? 

A właśnie dlatego że to jest Jej, naszej Matki i Królowej święto. Miasto było wtedy opustoszałe. Wyjechaliśmy z Poznania 2. maja,  w pierwszy piątek miesiąca, by spędzić w Warszawie kolejne 2 dni. 

Ale nie nasze 3 majowe przygody są najważniejsze. Opiszę je być może w oddzielnym wpisie. Dzisiaj mam ciężki, a zarazem radosny dzień. Ciężki bo pozostało do obskoczenia z listami "Stop Aborcji" cztery niedzielne Msze Święte, a radosny bo to święto Królowej, a od Królowej do Króla to już mały skok. Dla Króla 3 maja 2008 roku rozpocząłem z Ewą projektowanie Świetlistego Krzyża Pojednań, 

a radosny, bo Maryja przekazała, że uczyni dla nas Polaków znak. 
Wczoraj było pierwsze nabożeństwo majowe, a po nim już Msza Święta z dzisiejszego formularza. 

Trzy stoiska, z ośmioma stanowiskami do składania podpisów, ustawiłem już przed nabożeństwem majowym w tych samych miejscach co w niedzielę 1 maja. 

Niestety, szatan pilnuje swoich interesów i z pięćdziesięciu kilku osób obecnych na Mszy Świętej, nikt nie złożył podpisu na żadnej z list. Czy było mi przykro? Tak, ale nie z tego powodu że nikt się nie podpisał, ale z tego że nikt nie zachęcił nikogo do podpisywania. 

Próbowałem to sam czynić, ale po nieudanej namowie nie chciałem się zdenerwować przed Mszą Świętą. Cóż, szatan przejrzał mój plan i uderzył w najbardziej czułe miejsce kłamiąc w żywe oczy na temat encykliki Quas Primas. 

Maryja próbowała załagodzić sprawę, mówiąc do mnie rób co ci Mój Syn powie. A On krótko, nie denerwuj się stary i słuchaj uważnie co ci Mój kapłan powie. A on dzisiaj  takim jakimś innym radosnym głosem. Nie za dużo z tego zrozumiałem, ale tyle ile potrafiłem, to na żywo zapisałem. Oto wygładzony stenogram:

Prolog będzie miał 213 przypisów 
 
Przemyślenia do Warszawy. 
Gotowe materiały dla dziennikarzy:
  1. Prolog
  2. Wstęp
  3. Rzeczywistość świata
  4. Dzisiejsze realia Kościoła
  5. Obecna sytuacja Polski
  6. Intronizacja warunek i żądanie Boga dla rządzących
  7. Intronizacja
  8. Skutki intronizacji
  9. MB poprzedza Króla
  10. Polska narzędziem w zamyśle Boga
  11. Żertwy ofiarne i Królestwo zadośćuczynienie za ...
Agusia: Proszę księdza nie rozumiem tego zdania:
Dzisiejsze relacje z MB są na płaszczyźnie orędownictwa, 
To znaczy MB pracuje, a my są na urlopie, 
 - wieczny odpoczynek

ad 1 Prolog: 
Nie zostawiaj kapłana. O krzyżu przemówię. Ja Polskę szczególnie umiłowałem z niej wyjdzie iskra. Mój Ojciec ustawił Krzyż nie mogę go zabrać. Mój Krzyż musi stać między ludźmi.
ważne: Ludu mój ludu cóżem ci uczynił?
Znak będzie dany
Morderstwo duchowe ma taką samą moc jak fizyczne.
Rzeź trwa do dzisiaj
Każdy do Warszawy.
Wyjść z ukrycia z twarzą
Z Wielkiej Apostazji nie nadeszła

ad 2 Wstęp: 
Po co do sejmu? 
Dla Maryi, MB lubi wisieć w miejscach publicznych, bo tego pragnie Jej Syn Jezus Chrystus.
Troszczymy się o Polskę, 
Widzimy braki,  
Mamy coś,
Uratujemy Polskę.
Duża ujma, że nie wisi.
Trzeba jej się powierzyć.
MB sama zadba o dobro
Ofiarodawca może mieć problem
Znacie mnie 
Jutro mogę mieć drugą.

ad 3 Rzeczywistość świata
Bóg działa 
Słowo nie wraca bezowocnie
Wybierając dzieło intronizacji Psalm 112
Obecność psalm 144 1,2,
Nieustępliwa walka między dobrem a złem
Racjonalizm zabija Boga w sercach
Ludzkość zdominowana przez ...izmy
To co liczy się dla Boga
Świat poszedł w okrucieństwo
Świat zapomniał że Bóg żąda uzdrowienia.
Zapomniano o chwale dla Boga
Ludzie oddają hołd namiętnościom
Większość ludzi nie wierzy
Ci co mówią że wierzą usadzili Boga na niebie by nie schodził na ziemię
Pojmuje się go jako szaleńca
Stan Narodu jak pierwotnych pogan 
Wzory działania znajdujemy wśród zwierząt
Stało się kultyczne.
Ludzie nadskakują nad sobą a nie nad Bogiem
0 niewiara

ad 4 Dzisiejsze realia Kościoła
Świat zapory postawił
Świat wypowiedział wojnę kościołowi
Toczy się walka przeciw Chrystusowi
Ofensywa na 2 frontach
Konsekwencja walki - cierpienie
Wolą B jest by ta prawda ujrzała światło
Wielka ...

W tym momencie przerwałem stenogram  stwierdziwszy, że i tak i tak w przyszłości go uzupełnię. Co jeszcze zapamiętałem. Rozdział o MB będzie najdłuższy. Jak całość ma mieć 60 stron to o MB będzie na 12 stronach (tyle ile gwiazd w koronie, to proste jak  1+2 = 3 a tyle wie już mała Martusia).
Dziadku, a pomodlimy się? - spytała się mnie przy ostatniej wizycie. Nie za bardzo zrozumiałem ostatnie słowo, powtórzyła mi je jeszcze raz, a potem klękneliśmy we trójkę przy poręczy TOTUS TUUS,który to napis należało by zmienić na TOTA  TUA.

Brak komentarzy: