środa, 1 czerwca 2016

Pojednanie przed Królem

Dzięki łasce i natchnieniom Ducha Świętego byłem jedną z trzech osób prywatnych, jakie towarzyszyły bezpośrednio przyjazdowi w poniedziałek 30 maja figurze Jezusa Chrystusa Króla Polski na miejsce Jego tymczasowego pobytu na terenie przykościelnym parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Floriana przy ul. Kościelnej w Poznaniu. 

Tu moim  czytelnikom należy się kilka słów wyjaśnień. Przejazdowi nieomal 5 km trasą przez śródmieście miasta Poznania na specjalnym samochodzie wiozącym leżącą na wznak postać 

Zbawiciela Świata z Placu Zbawiciela przy poznańskim kościele p.w. Świętego Krzyża towarzyszyły trzy pojazdy. Na czele jechała na syrenie i sygnale świetlnym Żandarmeria Wojskowa  

widoczna na zdjęciu powyżej na wyłączonej jakoby z ruchu z ul. Głogowskiej po przejechaniu na czerwonym świetle ruchliwego skrzyżowania z dwupasmową trasą Hetmańską,  

dalej bezpośrednio przed samochodem wiozącym figurę Chrystusa Króla wpuszczono moją niebieską KIA z podczepionym i bijącym na całej trasie przejazdu dzwonem "Pojednanie". Stąd tytuł wpisu:  Pojednanie przed Królem. 


       Na zdjęciu powyżej ul. Głogowska przystanek przy Rynku Łazarskim, a jeszcze wyżej kolumna z Chrystusem  na ul. Głogowskiej na wysokości kościoła p.w. Matki Boskiej Bolesnej - jednego z dwóch kościołów udostępnionych Polakom w czasie II wojny światowej, gdzie 13 września 1942 r zostałem chrześcijaninem. Obok na zdjęciu zrobionym przez Irenę - Ewę autor bloga po 70 latach przy chrzcielnicy, gdzie był chrzcony.    

Całą kawalkadę zamykał jadący na sygnale samochód poznańskiej Policji drogowej. Tak więc nie licząc etatowej obsługi jadących z Chrystusem wojskowych, my pasażerowie KIA byliśmy jedynymi cywilami towarzyszącymi przejazdowi przez opustoszałe miasto. 

Gdy na sobotnim, 28 maja rannym spotkaniu mężczyzn u księży Pallotynów (następne odbędzie się prawdopodobnie 25 czerwca) odczytałem meila, 

którego fragment dotyczący piątku 3 czerwca przytaczam poniżej w całości, a który informował o przyjeździe do Poznania figury Chrystusa do Pomnika Wdzięczności i  poprosiłem panów o pomoc w dzwonieniu na trasie przejazdu, zgłosił się tylko jeden z panów. 


3 czerwca 2016 r. o godz. 17.30 odbędzie się uroczyste poświęcenie figury Chrystusa przy kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Kościelnej. W tym miejscu będzie przechowywana Figura Chrystusa do czasu odbudowania Pomnika Wdzięczności w Poznaniu.
Poświęcenia dokona JE abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, a swój udział w uroczystości potwierdził Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej. Uroczystość będzie miała charakter patriotyczno-religijny, co symbolicznie podkreśli udział w  niej przedstawicieli Wojska Polskiego z udziałem
Reprezentacyjnej Orkiestry Sił Powietrznych pod dyr. majora Pawła Joksa i solistów poznańskiego Teatru Wielkiego.

Program uroczystości :
Godz. 17.30:  uroczystość poświęcenia figury Chrystusa
• Rota
• Wystąpienie :
-  abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański
-  Antoni Macierewicz,  minister obrony narodowej
-  prof. Stanisław Mikołajczak, przewodniczący SKOPW
• Hymn Polski
• Poświecenie Figury Chrystusa –  abp S. Gądecki,
Godz.: 18.00 Msza św.
Godz.: 19.00 Procesja z kościoła p.w. NSPJ na pl. Adama Mickiewicza



Na zdjęciu: skręcamy z ul. Głogowskiej w ul. Śniadeckich.     
       Niestety, gdy przyjechałem z dzwonem na Plac Zbawiciela umówiony do dzwonienia pan podszedł do mnie i przeprosił, że nie będzie mi mógł pomóc. 

Zacząłem się rozglądać za dzwonnikiem. Wiedziałem, że w czasie prowadzenia samochodu będzie mi trudno jednocześnie dzwonić. Wśród znajomych z widzenia twarzy pytałem czy ktoś zechciałby dzwonić. 

Gdy znalazłem chętnego, okazało się, że na Górczyn przyjechał samochodem. Zaoferowałem się, że po przybyciu na Jeżyce z figurą odwiozę go z powrotem po samochód na Górczyn. 

Zadowolony z obrotu sprawy, w czasie gdy nieomal wszyscy stali  pod kościołem rozmawiając ja wszedłem na dłuższą modlitwę do wnętrza świątyni. Nie ciągnęło mnie zupełnie do ławek. Klęknąłem w przejściu, bezpośrednio na posadzce i oddałem sprawę dzwonienia i przejazdu figury przez miasto Eucharystycznemu Jezusowi Chrystusowi ukrytemu w tabernakulum. 

Na zdjęciach dojazd ul. Śniadeckich do ul. Grunwaldzkiej i dalej w ul Szylinga i Kraszewskiego.     
       Reakcja Ducha Świętego była nieomal natychmiastowa. Po wyjściu z kościoła okazało się, 

że robiący jak zwykle zdjęcia zawodowy fotograf pan Andrzej Karczmarczyk, tu podaję link do jego zdjęć kliknij link
nie ma samochodu i szuka okazji, by ktoś podrzucił go na ul. Kościelną. 

Zaoferowałem mu nie tylko miejsce obok siebie w samochodzie ale i funkcję dzwonnika. Po chwili okazało się, że salezjanin Ks. Michał też jest bez roweru, którym się porusza po mieście i jako drugi z chęcią zgodził się na jazdę ze mną i z dzwonem na Jeżyce

Tak więc nie tyle dzięki moim staraniom, które koniecznie musiałem podjąć, ale dzięki Bożej Opaczności miałem ostatecznie w samochodzie dwóch wspaniałych dzwonników: księdza i fotografa. Co za piękny, wprost nie do wymarzenia, dar od Ducha Świętego za który Bogu i obu osobom serdecznie dziękuję.

Kolumna z Chrystusem Królem Polski dociera do skrzyżowania z ul Bukowską dawną Świerczewskiego gdzie przed laty chodziłem do 1 LO popularnego wtedy jeszcze męskiego"Marcinka".

Tu od połowy roku szkolnego 1956/1957 mieliśmy przez 3 lata relgię katolicką w liceum, potem ją zlikwidowano. Takie szczęście, taki rocznik Romka Strzałkowskiego najmłodszego powstańca Poznańskiego Czerwca 1956.     

A ten plac budowy to teren dawnej zajezdni MPK gdzie garażowały i były naprawiane jeszcze konne poznańskie tramwaje, a potem już elektryczne zielone tramwaje i trolejbusy.

I już jesteśmy przy ul Słowackiego gdzie do podstawówki chodził Romek Strzałkowski i mieścił się hufiec harcerski poznańskiej siódemki 

 I tak dotarliśmy do Rynku Jerzyckiego (na zdjęciu z prawej strony). Tu od dziecięcych lat chodziłem z mamą po zakupy. Tu można się było targować i dostać zdrową żywność prosto od chłopa czy przekupki.
Już tylko sekundy dzielą od wjazdu na teren kościoła na Jeżycach. Jesteśmy na skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego, Dąbrowskiego i Kościelnej. Sygnalizacja świetlna wyłączona ruchem kierują policjanci.
 
Królestwo przyjdzie drogą krzyża. Nie poddawajcie się, droga, którą Bóg prowadzi przyniesie ostateczne zwycięstwo. Przez pohańbienie do zwycięstwa. Śladami Jezusa.

 Kto wzywa Króla, a wyrzeka się cierpienia nie jest Mnie godzien mówi do nas Jezus. Tylko przez Krzyż zdobędę Boże Królestwo. A Ja mówi do nas Jezus będę w nim królował tak jak Ja chcę, a nie jak wy ludzie byście tego chcieli.  


Widzę wasz ucisk. Wasza ofiara musi spłonąć na Moim ołtarzu mówi do nas Jezus. Każe nam wytrwać. Nie chciejcie abym was wybawił od Krzyża. Tak, Ja sprowadzę Królestwo na ziemię. Nie ma innej alternatywy.
 
Tylko Bóg i Jego Kościół. Król albo śmierć, ale Ja mówi Jezus potrzebuję waszej modlitwy, a nie tylko ciekawości. 



Zrobiła się 18:12. Samochód wiozący figurę Chrystusa Króla stanął na terenie przykościelnym. Ładunek dotarł z królewskiego Krakowa przez poznański  Plac Zbawiciela bez korony. A zatem módlmy się o koronę dla Zmartwychwstałego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa.

Brak komentarzy: