wtorek, 7 czerwca 2016

U stóp Twoich padam Panie.


Wczorajszy wpis zakończyłem apelem do Prezydenta Poznania  Jacka Jaśkowiaka by rozważył w sercu swoim możliwość przystąpienia do Społecznego Komitetu Organizacyjnego Budowy Pomnika Chrystusa Króla Polski na placu Adama Mickiewicza. Pozornie to karkołomny pomysł zakrawający na moją głupotę albo głupi żart, co pewno na jedno wychodzi. Rzecz jest jednak poważna bowiem Bóg może największego grzesznika zwalić z konia.

Nie mnie oceniać grzeszność Pana Prezydenta, ale jednym czym mogę mu pomóc, to modlitwą w Jego intencji.  
Dalsze kameralne zdjęcia pod figurą Chrystusa Króla "okraszę" fragmentami z  kazania Ks. Piotra Marii Natanka,

który w ostatnią sobotę cylknięty przez Boga, jak sam powiedział, zajął się orędziem sprzed 3 lat wpisującym się w przedstawioną na zdjęciach materię. Powtórzę zatem na początku za nim: Panie Boże daj mi siły, abym te na pozór martwe płytkie zdjęcia wypełnił Twoimi myślami, aby reportaż, który powstaje za Twoim Jezu przyzwoleniem poruszył dusze rodaków. Słowa z orędzi kolor niebieski, komentarze ks. Piotra Marii Natanka wymieszane z moimi słowami kolor czarny. 


     Jestem twoim Bogiem mam zebrać to co ocalało. To co ocalało.
     Spustoszenie wokół Serca Jezusowego jest ogromne. Nieomal całkowite odrzucenie. Do kościołów na nabożeństwa czerwcowe ku czci Serca Jezusowego przychodzi garstka ludzi, a w niedzielę w parafiach nie idzie już większość, ale idzie resztka. Ta resztka to między innymi "sokolniki" w zielonych koszulkach, którym zależy na zbiorowym zdjęciu z Chrystusem.

      Wzywam tych, którzy jeszcze Mnie słyszą. 
       Mamy zatem dwie przestrzenie, dwa aspekty, pierwszy to to co ocalało, i drugi, że ci co ocaleli muszą jeszcze nie być głusi na głos Boga, muszą jeszcze chcieć słyszeć i reagować oczyma serca. Takimi wezwanymi a słyszącymi są te dwie Panie klęczące obok siebie przed Jezusem.

A tu Jezus Chrystus mówi dalej:
Przychodzę rozprawić się z niesprawiedliwością.
     Gdyby owieczki widziały jakie niesprawiedliwości czynicie cytując im św. Mateusza: "Błogosławieni, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5, 10)"Bóg jednak nie zostawi tego odłogiem i  przyjdzie rozprawić się z niesprawiedliwością.



       Przychodzę aby wezwać moich poddanych do wiernej służby na Moją cześć.     
      Czyli Bóg przychodzi do tej resztki, która jeszcze Bogu służy i nie jest głucha na Jego głos. Wielu z nas chciało by widzieć Boga karzącego niewiernych, a On nam proponuje wierną służbę. Wzywa też by trwać w służbie. 
      Moje oczy nie mogą już czytać tych wszystkich orędzi, które czy to z tej czy z tamtej strony do mnie docierają. Ciekawostki, bicie piany i jedno wielkie zwodzenie.


      Pan przychodzi aby wezwać poddanych do wiernej służby, a my co?
       A my Pani Lidio i Panie Andrzeju Gabler do roboty, pobożność, niedzielna Msza Święta, uczciwa praca, życie kontemplacyjne itd. itd. To jest wezwanie do służby, a nie robienie sobie zapasów, rycie nor, budowania bunkrów, gwarancje, piętnaście filarów. I tak i tak będziesz biedny na starość 

      Co zrobisz na starość jak będziesz chory - pyta was fundator pomnika Chrystusa Króla?


       Chciałbym aby mój głos został posłyszany, aby się zbiegły wszystkie narody i wsłuchały się w Mój głos.
        Misję obudzenia narodów Pan przekazał Polsce. Póki co Jezus Chrystus Zmartwychwstały Eucharystyczny Król Polski zatrzymał się jako " materiał budowlany" tymczasowo, w magazynie przykościelnym na Jeżycach w Poznaniu, a Świetlisty Krzyż Pojednań ikonę katolickiej Polski można tylko na widokówce obejrzeć  jak stoi przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie.         

       Niech nastanie ciemność, w której oświeceni będą ci, którzy sami posiadają światło . Oni nie zobaczą ciemności, bo wypełni ich Moje światło. 
      Jak patrzę na siebie mówi dalej  o sobie ks. Piotr Maria Natanek co ze mną zrobił Pan Jezus?  Choćby mnie na pal nabijali nie wycofam się z niczego. Widzę wielkie światło. Projekt "Domy Charbela". Wszyscy możecie być apostołami. Część ojcowizny przeznacza na kino, tak go kopnęło.  


       Niech nastanie ciemność a oświeceni będą ci, którzy posiadają światło. 
       Co ci moja oblubienico zrobiono?  Kapłana ogarnij miłością tak by stał się ojcem Pio. Moje światło jest wieczne. Znam potęgę słowa Boga. Pawle Pawle czemu Mnie prześladujesz?  Organizm mu  nie wytrzymał, spadł z konia, został ślepcem, potem wszystko zobaczył.  Błogosławione pokorne czekanie na słowo Boże. 

 
      Oni nie zobaczą ciemności, bo wypełni ich Moje światło. 
      Człowiek pragnie słowa idzie na spotkanie z oblubienicą. To co Bóg nam mówi, na zrozumienie tego trzeba czasu. Schylamy przed Nim głowę, a nie wyciągamy po Niego łapy próbując go wyrwać kapłanowi z ręki. Bo to mówi Ten, którego mądrości nie zdołali pojąć. Światłość w ciemności świeci, a ciemność jej nie przemogła. Ten dar otrzymuje się przez pobyt w ciemności.


       Dziś się spieniłem mówi dalej ks. Piotr Maria Natanek na Bpa Łomżyńskiego. Dał nam dobrego biskupa by co miesiąc ładował  kłamstwa, oszczerstwa. Jak by dał po naszej myśli bylibyście rozpuszczeni. Dziś ma jechać koło dwadzieścia autobusów. Opatrzność patrzy na to wszystko innymi oczyma. Dzięki tej dobroci będziecie wyżej. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5). On nie zasłuży na niebo. Wy mu wszystko przebaczycie. ale on zacznie od dna czyśćca. Dał nam Bóg na Łomżę dobrego biskupa...

Pozamykałeś Boże usta naszym ludziom, ale ile łask tym sposobem otrzymacie? Z perspektywy Boga nasz Prezydent Jacek Jaśkowiak - dobry. Błogosławione dzieci prawdy, które z namaszczeniem się poddają się woli Bożej. Zawsze błogosławione są oczy i uszy, które słuchają. Możesz mówić i mówić nie słyszą, pokazywać nie widzą, tłumaczyć nic nie rozumieją w wymiarze wyższym nadprzyrodzonym. 

 
        Jak to ksiądz się boi tych co mają objawienia
        Albo nie umie rozpoznać ducha, albo nie ma wiary mówi dalej ks. Piotra Maria Natanek. Kiepska baletnica, której spódnica przeszkadza. Tak niewielu z nich rozpoznaje Boga
       Moje słowa spadają z wysoka, aby uderzyć ziemię i wezwać do czuwania. 
       A co począć jeśli łaska się nie wlewa do wnętrza. Znam tę twardość drzwi przez które łaska  nie przebija się.

Usłyszysz słowo, wchodź w przestrzeń Boga, tak jakby On to mówił. Bez adoracji i kontemplacji nic nie urośnie. Wpadnij w ciągu dnia na chwilę adoracji. Nie ma rozmowy - wszystko powiędnie. Szczaw wszystko zagłuszy.
Jeśli słowo przeniknie wyda owoce. Zamknijcie uszy na słowa tego świata. Zabierz mi Boże myśli i pragnienia ziemskie. Jeszcze raz powtarzam: Zamknijcie uszy na słowa świata. Nie możecie dwom Panom służyć. 

Nie da się do piernata i do ornata. Jeden mówi. Macie kapłana któremu Bóg pokazał drogę, przekonuje ks. Piotr Maria Natanek swoich słuchaczy na antenie TV Regnum Christi. Wejście w mistykę nigdy mi się nie śniło przez całe moje kapłaństwo. Nie możecie słuchać dwóch panów. Natura dąży ku łatwiźnie. Tam gdzie wygodniej. To gdzie w takim razie Matka Boża? Pychą jest przekonanie, że głos świata nie dotrze do waszych serc. Bzdura. W kapłaństwie  musisz wszyskiego osobiście doświadczyć, aby się na zło uodpornić. Bzdura. Nie musi świata od podszewki oglądać. Nie musi słuchać sączącego się zewsząd jadu.
Kapłan ludzi nie musi rozumieć! Ma rozumieć Boga i tylko Boga ! Po co mu ludzi rozumieć? Wtedy ludzie zrozumieją kapłana.
 
Żadne aggiornamento - bzdury. Otwórz się Kościele na Boga i tylko na Boga. 
Janem Pawłem II nie zapełni się  dzisiaj seminaria. Klepnijcie się, wyjedź za granicę i napisz  jakim jesteśmy  klasztorem.

Ksiądz na Boga niech się otworzy. Aggiornamento na Boga. 
U stóp Twoich leżę Panie, czekam na Twe zmiłowanie.
Któryś pod postacią chleba, prawdziwy Bóg jesteś z nieba.

W tej Hostyi jest Bóg żywy, choć zakryty lecz prawdziwy.
W tym Najświętszym Sakramencie z nieba stawa w tym momencie.  
Unikajcie karmienia się słowem zatrutym. Powymyślaliście dziedzińce pogan i zobaczymy co z Kościoła zostanie.  


Zaprzestajcie patrzenia na obraz, który przynosi śmierć. Skończcie z przebywaniem z tymi, którzy życzą Mi śmierci.  Nauczcie się odróżniać Mój głos i podążajcie tylko za nim.
Umieć rozpoznawać głos Boga. Coraz trudniej wam będzie. Czemu kapłani negują mistykę? Bez wiary kapłan w nią nie wejdzie. Jaka ona jest wielka, mówię o św siostrze Faustynie.  Przed wyjazdem do Wilna poszła o 5 rano do kaplicy i 6 godzin klęczała.  

Znalazła się w obecności Bożej. Zaraz po przyjeździe do Wilna dostała łaskę rozpoznania dusz sióstr. Czuwajcie Odpoczynek nie musi być przysłuchiwaniem się rozmowom grzeszników i śledzeniem na ekranie ich grzesznych uczynków.  

O czym będę z nimi mówił? Czas dany na ziemi mam ograniczony . Naśladujcie tych, którzy przebywali na ziemi przed nami. Żywoty Świętych macie gotowe. Przypatrujcie się tym którzy nie zginęli po śmierci w tłumie bezimiennych

Aniołowie się lękają, gdy na Jego twarz patrzają
Wszyscy niebiescy Duchowie, lękają się i królowie.
Niebo , ziemia ani morze pojąć co jest Bóg nie może.
Wszystko czeka na próbę. To wasze oczekiwanie jest próbą. Pan każe nam wstać, działać i służyć ludziom. 

Mamy czas podobny do modlitwy trójki apostołów w ogrodzie  w Getsemani. Nie usłuchali Jezusa - zasnęli na modlitwie, oddalając się od prawdy i w Ogrójcu przegrali. Uśpili umysły zamiast się na nią, znaczy się mękę, śmierć i zmartwychwstanie  przygotować. To wszystko przyjdzie jak złodziej. Będziecie nie przygotowani prorokuje ks. Piotr Maria Natanek Polska ma wyjątkową misję. Polska nie może iść francuską drogą. 

Jutro jak Polskę będę rozliczał  z uznania Mnie Królem, gdzie wy będziecie Zablokowanie tylu łask Boga. Abyśmy nie oddawali czci innym narodom. 
Dzieci do końca życia mam tematy.
To co mówiłem, oparłem o broszurę  "Słowo Boże skierowane do Polski"  str 77 rozdział "Kontemplacja Jezusa Chrystusa na Króla" zakończył sobotnie kazanie ks. Piotr Maria Natanek, a ja dodam spójrzcie na figurę Serca Jezusowego. Czy ten Chrystus pozujący do zdjęcia razem z dwójką swoich rycerzy nie stanął tak do zdjęcia że dzwonnica kościelna nie stanowi  jakoby Jego korony? Pewno gdyby Bóg chciał dałby mi tę łaskę bym takie zdjęcie zrobił. A tak widocznie miał inny w stosunku do mnie plan jeśli chodzi o królewską koronę.
 
Pan zapowiadał, że przychodzi zebrać to co ocalało.
Wezwać jeszcze tych z Polaków, którzy słyszą.
Przychodzi rozprawić się z niesprawiedliwością.
Przychodzi wezwać poddanych swoich do wiernej służby Chrystusowi.
Nakreśla konkretne zadanie: pragnie aby te orędzia były posłyszane przez cały świat, aby zbiegły się wszystkie Narody świata do Niego.


Błogosławione usta tych, którzy milczą prześladowani.

Nie będzie dalej  albowiem itd.
Boga nie wolno poprawiać.
Zresztą po co. Tylko pyszny wybierze z 8 błogosławieństw te, które mu pasują, a resztę tak zinterpretuje by się mu, a nie Bogu podobały.  
19:19 czas wracać z pod kościoła do domu. 
Po czterech dniach dzwon ustawię w miejscu gdzie stał Chrystus, ale o tym w następnym odcinku. 

Brak komentarzy: