środa, 6 lipca 2016

Spływ Wełną ze słowem Bożym

Jakby dzisiaj, ktoś chciał krótko zdefiniować kapłana to odpowiem, że jest to sługa, który nie zawadza nikomu. Taki się wydaje być charakter dzisiejszego kapłaństwa. Z tej zdawało by się ogólnej reguły wymyka się jednak kilku znanych mi kapłanów. 

Jednym z nich jest ks. Piotr Maria Natanek, którego myśli i słowa będą kanwą dzisiejszego wpisu, a drugim jest jeden z poznańskich księży Proboszczów, który 2 lipca 2016 roku  po odprawieniu rannej Mszy Świętej i po nabożeństwie z wystawieniem Najświętszego Sakramentu (był to pierwszy piątek miesiąca) wybrał się razem ze swoimi parafianami na jednodniowy spływ kajakowy rzeką Wełną z Rogoźna do Jaracza Młyna. 

Zdjęciami z tego spływu wzbogaciłem słowa z 2 kazań  Ks. Piotra Marii Natanka z cyklu "Kontemplacja Jezusa Chrystusa" cz 6 i cz. 7 z 4 i 5 lipca 2016 roku w mojej luźnej interpretacji.  

Jezus nie tylko do kapłanów mówi: abyś był gorący albo zimny, nastawaj w porę i w nie w porę.Wydaje się, że dzisiaj kapłańska, ale nie tylko posługa nie wadząca nikomu odnosi sukcesy.  

Przychodząc na świat przyniosłem wam pokój jako obietnicę, (pokój ludziom dobrej woli) i miecz jako prawdę. O tym jakby całkowicie zapomniano w funkcjonowaniu i kształtowaniu naszego bytu ludu Bożego. Pokój jest obietnicą Boga. 

Ta obietnica jak każde słowo Boga się spełni, ale pod warunkami, że to Bóg daje POKÓJ, a człowiek spełni Boże warunki. I przyniósł Bóg PRAWDĘ, która zawsze jest mieczem.
Jak głosisz Prawdę, to co głosisz? 
Miecz! 

Kto się opowie za Panem Jezusem - mówi Pismo Święte - stanie się nieprzyjacielem matki, brata, sióstr w rodzinie. Dzisiaj jak się w pracy, a nawet w kościele opowiesz za Jezusem Królem, to masz konflikt ze wszystkimi, którzy nie chcą Prawdy. 
To wydaje się oczywiste.

Nakazałem wam walczyć o Moje Królestwo,  tak, aby zapanował pokój, a nie wprowadzać pokój i wyciszać tych, którzy go burzą. A taki jest dzisiaj styl Kościoła. Ci, którzy burzą Kościół ich się wycisza, a ci którzy walczą o Królestwo ich się wybija. Pierwszych się delikatnie wycisza, nie to, żeby nie mówili. Oni pozornie nie są  groźni, oni mogą mówić. Niech trują, trują i rujnują Kościół.



Powtarzam:  

Nakazałem wam walczyć o Moje Królestwo,  aby zapanował pokój -  mówi Jezus. Walczyć to znaczy, że źródłem walki jest sam Jezus Chrystus i od Niego to wychodzi. 

Ja człowiek mam połączyć swój trud, swoje cierpienie, swój krzyż z Jego Boskim cierpieniem, a wtedy to wszystko będzie pomnożone, przez Jego Boską zasługę krzyża i cierpienia. A my mamy wszystko dzisiaj odwrotnie.   

      Nakazałem wam walczyć o Moje Królestwo, tak, aby zapanował pokój, a nie wprowadzać spokój i wyciszać tych, którzy go burzą. Rozwiązania które mi ostatnio proponują, to wprowadzać tylko spokój. 

Daj sobie spokój Jerzy - słyszę dobre rady. Po co ty się w to mieszasz. Ty chcesz ze wszystkimi walczyć? Pokorne ciele dwie matki ssie. A ja mam tylko jedną Matkę Boską a Ona mi mówi:  zróbcie cokolwiek Mój Syn wam powie. A On chce, wręcz żąda, by Polska była Jego Królestwem. 

Okop się na pół roku i czekaj do listopada podpowiadają mi inni. No super rozwiązanie typu dowódców austriackich jeszcze z wczesnego cesarstwa, które polegało na manewrze: przegrupuj prawe skrzydło wojsk na lewe, a lewe na prawe. A środek? Środek nich się w tym czasie okopie.   


Słowo które nikomu nie wadzi nie jest słowem od Boga.

Czy fakt, że nie wszyscy będą zbawieni jest przyczyną by Boga odrzucić? 
Nie! 
Wpadli na pomysł, by ogłosić, że wszyscy będą zbawieni. To największa herezja jaką się dzisiaj głosi. 

Perfekcyjnie ukryta, a dająca o sobie znać nieomal przy każdym pogrzebie. Wy sobie nawet nie zdajecie z tego sprawy jak jesteśmy nią karmieni, tak delikatnie, tak po trochu, żebyśmy to zaakceptowali. 

Posługą kapłana nie jest trafianie każdemu do gustu. Fajny ksiądz i do tańca i do różańca, pokorne ciele dwie matki ssie - mówią. Oby ci ręka uschła na parę godzin i byś do mnie przyszedł, bym prosił Boga żeby cię nawrócił i żebyś miał znak uzdrowionej ręki - mówi na takie ględzenie niejeden z wierzących kapłanów.

Jeśli się okaże, że te orędzia będą miały wymiar powszechny chwała Polsce i kościołowi polskiemu. Jakby swoi nie zamordowali ks. Popiełuszki, a potem komuniści widząc, że przesadzili nie sfingowali procesu, to kogo by Kościół dziś na ołtarze wyniósł? Kto byłby symbolem sprzeciwu w czasach Solidarności?

Każę wam głosić prawdę niezależnie od tego czy słucha was mnóstwo czy zaledwie garstka. Szukajcie Prawdy, a prawda was wyzwoli. Często to słyszymy. 

A gdy Prawda się przybliża żaden z decydentów przyjąć jej nie chce. Bo Prawda cię musi zmienić. Prawda pokazuje ci twoje wewnętrzne kłamstwo. Bo jak Bóg przychodzi do człowieka, to On daje łaskę poznania Siebie. 

Gdyby Ksiądz Natanek nie był suspendowany to cały kościół Polski przyjąłby Prawdę o Królewskiej godności Chrystusa. Nie przyjął by, nie łudźcie się. Każde zwycięstwo rodzi się w cierpieniu. Cierpienie jest nawozem. 

Zalęknieni pasterze pierzchający przed owcami. Dlaczego nie walczyliście z wilkami? Chorej owcy nie leczyliście, tłustą zjadaliście. Wielu z was otrzymało książkę "Orędzia do kapłanów". Dlaczego nie umacniacie Mojej zagrody. 

Luter rozwalił Kościół, a jego myśli, jego słowa stają się przewodnie dla Kościoła. Jedną wypowiedzią nie karać kobiet biskupi w przedbiegach pogrzebali cały ludzki wysiłek obrońców życia. 
Tak zaklajstrowali modernizmem i racjonalizmem Prawdę Kościoła, że nic już nie może wyróść. 

Zalęknieni pasterze pierzchający przed owcami służcie waszemu Panu, bo kiedy przyjdzie zapyta o te wszystkie przetrzebione stada. Oj jakie będą dramaty tych, którzy przetrzebili stada. 

Księża nie zdają sobie sprawy co to jest godzina śmierci - mówi dalej ks. Piotr Maria Natanek zwracając się do internetowych słuchaczy - Wasze to będzie radosne alleluja w porównaniu z kapłanami, którzy przetrzebili stada. 

Jak myślisz, jak przez ciebie będzie pół parafii potępione to pójdziesz do nieba? Pan Bóg was zapyta: dlaczego nie walczyliście z wilkami? Dlaczego nie słuchaliście ostrzeżeń jakie wam posłałem? Dzisiaj kapłani nie są wstanie powiedzieć, że nie wiedzieli o co chodzi?

Jak by z uwagą czytali dzienniczek siostry Faustyny, to już się powinni nawrócić, bo tam są wielkie płukania kapłanów, wystarczająco subtelne. Dlaczego nie umacnialiście Mojej zagrody? Luter rozwalił Kościół, a dzisiaj myśli przewodnie Lutra stają się myślami przewodnimi Kościoła. 
      
Na wszystkie z tych pytań jest tylko jedna odpowiedź: ponieważ wasza wiara nie była wystarczająca. Wierchuszka nie ma wiary. Jak są załamani obrońcy życia? Jedną wypowiedzią Nie karać kobiet biskupi poddali cały nasz wysiłek. Taki sam ruch był przed laty w Niemczech.

Uwierzyliście temu co ludzkie, ponieważ wiara wasza była niewystarczająca, ponieważ zatraciliście to co Boskie,  ponieważ nie dosyć gorliwie szukaliście Mnie i nie dosyć gorąco pragnęliście Mnie. 

Zauważyliście chusteczki leżące na stole przy okazji I Komunii z wytłoczonym IHS? I ty tym nos wycierasz? Przecież wiesz co to znaczy. To nie jest żywy Pan Jezus w Hostii utajony, ale tak się ciebie oswaja z sacrum. Ty wiary nie masz, jak tym sobie nos obcierasz. 

Coś nie tak. Podobnie na 50 lecie podkładają ci do wytarcia nosa pięćdziesiątę. Coś nie tak,  zauważyliście to. Jako katolik powinieneś obok położyć papier toaletowy i nim nos wytrzeć skoroś katolik. 


Wiem, wiem jesteście tylko za estetyką - to jeden z ruchów heretyckich kościoła. Twierdzi, że źródłem wiary jest estetyka. Ja tylko chciałem ludziom radość sprawić, tłumaczysz się. Ale gdzie jest w tym wszystkim Bóg?

To pycha czyni to wszystko. Pan Jezus to prosto wyjaśnia:  zatraciliście to co Boskie, a stało się tak,  ponieważ nie dosyć gorliwie szukaliście Mnie i nie dosyć gorąco pragnęliście Mnie. 

W dwóch miejscach w Polsce wydają materiały z kazaniami dla kapłanów. To ubliżające!  Większość kapłanów czyta gotowce i tłumaczy się swoim biskupem, który też czyta tekst z kartki. Wy o tym nie wiecie. 

Weźmie kartkę i rżnie, czyli nic nie przygotowane, nic nie szuka. On oparty o Wyborczą i Tygodnik Powszechny, choć są tam piękne słowa, on was truje, on was wypędza ze świątyni , bo on Boga nie pragnie. 
Nie lękajcie się ludzi , bo oni nic nie mogą wam uczynić  najwyżej mogą wam ciało zabić , lękajcie się tego, który powierzył wam włodarstwo, ponieważ Jemu winniście waszą służbę.  

Amen.

Brak komentarzy: