piątek, 19 sierpnia 2016

Golgota i śmierć


Golgota i śmierć z dziękczynieniem za słowa ks. biskupa


Czy ks Piotr Natanek śledzi mego bloga zadałem sobie dzisiejszego wieczoru pytanie? 
Skąd u mnie to podejrzenie? Gdy piszę te słowa jest 22:30 ksiądz skończył  akurat dzisiejszą homilię (nie kazanie). Po raz pierwszy od dłuższego czasu oparł się tylko na tekstach dzisiejszych czytań mszalnych. Przyrównał niegodny strój do braku sakramentu spowiedzi

   Król zaprosił dobrych i złych, jak leci, wszystkich na ucztę weselną, Tylko jeden przyszedł w nieodpowiednim stroju, i do tego przyszedł przed Króla z prezentem, przyniósł worki z grzechami, był nieczysty i poszedł na zatracenie. 
      Ja zmieniłem dzisiaj upaprany strój i przywdziałem godną Boga białą szatę. Śmiało mogłem uczestniczyć w uczcie weselnej. Pochwalił mnie Król: jesteś nadal inżynierem, jesteś mężczyzną masz walczyć o świętość, każdego dnia, każdego dnia od zera. Nie liczy się historia, dzień zaczyna się rano. Historia to doświadczenie, a doświadczenie to twój  kapitał, a kapitał to tradycja i Pismo Święte. Na nich się opieraj każdego dnia w walce o świętość.

      A Ks biskup  przysłał mi dłuższy list z Krakowa. Przyrównał swoją farmę do przedsiębiorstwa. Może to i prawda, ale co z tego, jak wyciągnięto Chrystusowi koronę spod nóg, aby się przez nią, przypadkiem nie przewrócił, czym straszył nie tylko Poznań, ale całą Polskę, pan Prezydent Jaśkowiak.

Stacja XII Śmierć

Kłaniamy się Tobie Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż Twój Święty świat odkupić raczył.

Nie wchodzę na przyległy pomost z ławeczkami wokoło, a klękam bezpośrednio przed Twoim Jezu wizerunkiem i modlę się słowami

"Ojcze w ręce Twoje oddaję ducha mego"      
Śmierć przestaje być klęską, zatratą, rozpaczą, kiedy za progiem czekają ramiona Ojca.
Ze śmierci Twojej Jezu przemawia do mnie prawda, która dla świata głupstwem wydawać się będzie. Tam głosi się, że śmierć jest wrogiem życia, aż do zniszczenia. Tu odsłania się prawda trudna, lecz wspaniała: śmierć jest posłańcem nowego życia.


Prawdy tej uczę się pod krzyżem, w obliczu Twej śmierci. Ona odejmuje mojej śmierci rys ponurej beznadziejności ... Niech ją pamięć moja zachowa wiernie, aż do mojej ostatniej godziny i niech mi pozwoli dostrzec, przez wiarę, Ojca  oczekującego na swoje dzieci, powracające do domu po mozolnej ziemskiej wędrówce.



Ojcze nasz ...
Zdrowaś Maryjo ...
Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami. I Ty, któraś współcierpiała Matko Bolesna przyczyń się za nami i za kapłanami poleconymi Tobie. 


Wstaję z klęczek i na dalsze rozważania siadam sobie na jednej z ławeczek by po odpoczynku wyruszyć na szczyt Golgoty





Biedni, współcześni kapłani, nie rozumieją  tego, że w czasie ofiarowania był moment, kiedy rozebrano Pana Jezusa, kiedy Go biczowano. Kiedy kapłan podnosił w górę kielich Pan Jezus był rozbierany.

A kiedy celebrans położył palkę Pan Jezus był cierniem koronowany. Tego nie rozumiesz jak to, Bóg obnażony, odarty z mocy, a ja go w tym momencie proszę mówiąc Panie mój siłę masz, siłę dasz ludowi swojemu ...? Jest w twoich rękach kapłanie jak niewinny baranek, którego składasz w ofierze. Jak tu Jezus dalej błaga: Ja umieram na waszych rękach, na rękach kapłana. Wiecie jaki to jest przywilej? 

Kiedy się podchodzi do skonania, gdy kapłan mówi sam Pater noster w książeczce mego dziadka znalazłem takie słowa dla wiernych: " Gdy kapłan mówi Pater noster, rozmyślaj polecenie się Chrystusa Bogu Ojcu przed skonaniem

Nie opuszczaj mnie Panie w godzinie śmierci mojej, gdy będę wołał do Ciebie o miłosierdzie. W ręce Twoje polecam duszę moją odkupioną krwią Syna Twojego. Niech Cię mam wtedy łaskawym Ojcem dla mnie, do którego teraz, jako niegodny Syn odzywam się w pokorze. Ojcze nasz ..."
Za chwilę wiesz, że weźmiesz do ręki Zbawiciela i łamiąc Hostię, Bóg ci w tym momencie na rękach umiera. Dopóki ta bariera nie pęknie w sercach kapłanów dalej po parafiach będziecie mieli znak pokoju, bieganie po kościele, a potem klaskanie, wrzaski na Baranku Boży. A Jezus wyraźnie mówi : 

Po co mi ta wasza chwała po co mi te wrzaski, to klaskanie w czasie Mszy Świętej. Ja już umarłem, a wy dalej katujecie Boga. Wy nie macie litości, ani miłości. Bo gdybyście mieli litość to byście Mnie już umarłego zostawili. 

A tu w czasie kiedy Bóg umiera szafarz leci do tabernakulum. Wierni gonią po kościele jeden drugiemu przekazuje znak pokoju.

I Pan tu mówi jak ranią Mnie wówczas dusze, które nie dbają o Mnie. Tu wam przypominam wtedy jest komunia kapłana, później jest wasza. Najpierw przyjmuje komunię Kapłan Panie nie jestem godzien, to jest kapłana bo on jest tu liderem.

Jego jest pierwsza Komunia i wy się w tym czasie za niego modlicie. Dopiero potem jest nasza wiernych Komunia Święta i to gdzie niegdzie potrójnie śpiewane Panie nie jestem godzien.
Jak ranią mnie wówczas dusze, które nie dbają o Mnie? Jak można mieć w ustach Pana Jezusa i wydawać w tym czasie dyspozycje ministrantowi.  

Jesteście wtedy świadkami  wydarzeń, o których mówi dziś prorok Ezechiel. Bóg mi kazał spakować się, wziąć te dramatyczne tobołki z życia kościoła na plecy i iść by pokazać im, że czeka ich koniec.  Pomyślcie jak muszą być ślepi, kiedy widzą puste zakony, puste seminaria, puste kościoły. Wszystko to sprzedają - mówię o zachodzie, ale i do nas idzie to dużymi krokami
 
Normalny mężczyzna, któremu interes nie idzie poddaje się do dymisji w zakładzie pracy. U nas się nikt do dymisji  nie poddaje, nikt nie jest chłopem, nikt nie ma honoru. Tylko się cieszą jak dobrze sprzedadzą grunt kościelny, bo mają na chwilę kasę

Coś nieprawdopodobnego. Do czego to doszło ? Oni się własnego cienia nie wstydzą. Jeszcze okłamują, że podejmują programy duszpasterskie, że robią Nową Ewangelizację,.. Jaką? 

Powiedzcie, że chcecie rocka z muzyką kościelną połączyć. Pokażcie to rodzicom, żeby ludzie wiedzieli na czym to kłamstwo polega?
Ja cierpię, patrzcie na Mnie , mówcie do Mnie. Potrzebuję miłości, potrzebuję pociechy, kiedy za was umieram. 

Żeby to wszystko padło, to trzeba było przewartościować kręgosłup Mszy Świętej z ofiary Golgoty zrobili ucztę.
Kapłana uczyniono przy ołtarzu wodzirejem weselnym, to nie jest ofiarnik. 

Ulgę, pociechę znajduję dopiero w duszy mówi Jezus, która Mnie przyjmuje z miłością. która ułoży Mnie w czystej uświęconej duszy i tam tuli swoją czystą miłością.

Nie myślcie wówczas o sobie , tylko o Mnie. Wynagradzajcie Mi Moje cierpienie. Moja Krew Najświętsza rozchodzi się po waszym ciele i całej duszy udoskonalając ją, oczyszczając ją z grzechów powszednich, tak że każda Komunia Święta  udoskonala duszę dając jej cząstkę Mnie, ponieważ posiada Boga.

My się dziś szczycimy że 70 % katolików i kapłanów nie wierzy w Eucharystię ( 20:17).

Brak komentarzy: