piątek, 16 września 2016

Stygmaty Krwią Zmartwychwstałego


Z cyklu: "Rozważania o naturze Pana Jezusa"
Kontemplacja Jezusa Chrystusa cz. 49
Temat dzisiejszego wpisu: "Krew Boga jest zbawieniem."
Trudne 
Na podstawie pierwszych 16. minut wczorajszego nagrania kazania ks Piotra Marii Natanka. Jego słowa kolor czarny, a co pogrubione, to słowa orędzia które Ksiądz Piotr Natanek  omawia. Moje dopowiedzenia i rozważania kolor niebieski.

 ***
Dlaczego Pan Jezus tak bardzo akcentuje krew?
Jesteśmy ze swoją krwią nieszczęśnikami. Doświadczam tego fizycznie od dłuższego czasu.
U Żydów życie gdzie jest? Jest we krwiWykrwawisz się, wypłynie z boku krew, a potem woda - Chrystus umarł na krzyżu bo wykrwawił się stwierdzili Żydzi.
W naszej europejskiej cywilizacji życie jest w sercu. Staje ci serce, zawał, przestaje bić, reanimacja nie pomaga, umierasz.  
U Żydów krew jest najcenniejsza.
Kościół Katolicki zrobił zamach na tą prawdę, likwidując święto Krwi Najświętszej (początek lipca), które połączył z uroczystością Bożego Ciała. W modlitewniku dziadka Stefana znajduję wszędzie odniesienia do Krwi Zbawiciela. To zostało wymazane z naszej przestrzeni myślowej (chodzi o Jezusową Krew) Nie ukrywam, że ten punkt nie został przeze mnie całkowicie przegryziony wewnętrznie.(Poważne zastrzeżenie, które postaram się prosząc Ducha Świętego o pomoc nieco rozwinąć) 
... Próbujmy, choćby po części, przy tych moich nieudolnościach zrozumieć  tę tajemnicę:
      "W niebie Krew istnieje jako Niebieska i Wieczna". Tytuł Niebieska i Wieczna oznacza, że Ona jest zawsze, tak to na obecnym etapie pojmuję. Ja nieco inaczej to widzę: Krew, podobnie jak Ciało Chrystusa Zmartwychwstałego i Uwielbionego różni się zasadniczo od ciała i krwi człowieczej Jezusa Boga jakie zawisło na krzyżu.
Bo przypominam w czasie Komunii Świętej, gdy spożywamy Ciało Pana, również Krew Pana wnika w nas. Tak to prawda, to dogmat naszej wiary. Mówi się, że Ona płynie w nas mieszając się z naszą człowieczą krwią. On Jezus z Ciałem i Krwią jest w nas nie tylko w sercu, w duszy ale w całym ludzkim, a nie tylko duchowym organizmie. Oczywiście nasze pojęcie Krwi Niebieskiej uwzględniając nasze ziemskie kategorie krwi, co najwyżej może być materialne. Tam w niebie jest ten wymiar całkowicie inny. Żeby to zrozumieć pewne rzeczy spróbuję tu powyjaśniać.
        "W niebie Jezusowa Krew istnieje jako wieczna relikwia, jako łaska, jako nieskończona zasługa, jako okup za dusze, jako miłość, jako dowód miłości do dusz i jako ich ratunek."  
W tej chwili najwięcej cudów Eucharystycznych dzieje się z czym? Z Ciałem, czy z Krwią? 
Z Krwią dzieci, z Krwią. 
Jeśli płaczą cudowne figury czy obrazy Pana Jezusa one płaczą Krwią. Wykonywane są badania i wszędzie wyniki jakościowe krwi są te same. Bóg przemawia na różne sposoby, a my nie bardzo to rozumiemy. Żeby całkowicie znikł wymiar zbawczy Krwi na gwałt się wam podaje Komunię Świętą pod dwoma postaciami  Teraz nawet przez picie. W Polsce już robią odpowiednie kielichy, (widziałem prezentację takiego podwójnego kielicha, w środku mały kielich na suche opłatki, a zewnątrz duży zewnętrzny kielich na wino - dwa w jednym, czyżby szykowano za jednym razem przeistoczenie?), ćwiczą na siostrach zakonnych w zakonach. Za kilka lat będziecie już mieli kielich z winem w kościele. Takie destrukcje nam wprowadzają. 
       " W niebie każda kropla Mojej Krwi jest nieustannie adorowana przez dusze, które dzięki tej Krwi zostały zbawione." 
      Tu przeskakuję do końca orędzia, gdzie Pan Jezus mówi
       "Kto został przeze Mnie naznaczony, na którym widnieje Moja Krew, nie może być potępiony"
      Czyli, kto przystępował do Komunii Świętej nie może być potępiony. Co oznacza przeze Mnie naznaczony? Ks. Piotr nie wyjaśnił tego "pomazania", naznaczenia. Czy chodzi o sakrament Komunii Świętej czy może o Sakrament Bierzmowania, a może o Sakrament Ostatniego Namaszczenia zwany dzisiaj Sakramentem Chorych. Dzieci to jest wielka łaska. A może tu chodzi o jakieś inne naznaczenie Krwią Jezusa, typu stygmaty zewnętrzne czy też może wewnętrzne, czy to fizyczne, czy duchowe boleści związane z przyjmowaniem Żywego Eucharystycznego Ciała Jezusa Chrystusa. Przyglądnijcie się jakie jest trendy Kościoła: Nie wolno będzie za chwilę chrzcić dzieci małych. W Belgi jest zakaz przystępowania małych dzieci do I Komunii Świętej, dopiero dorośli. Nasi polscy księża robią to tam pokątnie bojąc się biskupa miejsca - rozumiecie. Wprowadzając takie dekrety oni dobrze wiedzą o potędze Krwi. A jak puszczą cię samopas, ty za młodu nie zasycisz się Bogiem. Będąc dorosłym czy wybierzesz Boga? skoro nic o Nim nie słyszałeś, nie żyłeś z Nim, a z tylu ofert świata korzystałeś. Dlaczego nie dbają tak gorliwie o inne zachcianki świata? Alkohol, papierosy. Oni to wszystko dają od małości. Tajemnice życia seksualnego 5. letnie dziecko ma pojmować... Tu dzieciaka rujnują od dna, a to co jest pokarmem - nie wolno. Więc pamiętajcie, decyzja biskupów belgijskich jest decyzją szatanistyczną, żeby człowiek od zawczasu nie był zaznaczony Krwią Zbawiciela. 
     "Moi aniołowie uwielbiają mnie śpiewem, a Krew którą przelałem wprost na brudną od grzechów ziemię, przelewam wciąż na brudne od grzechów dusze. Krew Moja jest wieczna, nigdy nie przestanie zbawiać, nigdy nie wysycha w łasce i nigdy  nie przestaje się wylewać na nas." Te zdania wynikają z tajemnicy miłości Boga. Miłość Boga jest nieskończona. Dlatego Krew ta musi mieć przymioty. Ona nie przestaje zbawiać, nigdy nie wysycha w łasce, i nigdy nie przestaje się na nas wylewać. I patrząc ilościowo jest jej oceany. Bo dla każdego żyjącego na ziemi wystarczy kropelka, aby już dostąpił łaski. Dlatego wprowadziłem ten zwyczaj modlitewny, zawsze zanurzam was w Krwi w czasie konsekracji...
Od dawna mówię wam: jest wielkie lekarstwo, w czasie kiedy podnoszę kielich i modlę się, wtedy Bogu jednym tchnieniem przekazuję intencje, a przed konsekracją przypominam Panu Bogu na kim mi szczególnie zależy, żeby dziś Panie Boże Twoja Krew ich obmyła. A ja świecki w tym czasie czynię nieomal podobnie dołączając się do modlitw kapłana  ze słowami Koronki do Bożego Miłosierdzia: prosząc "Ojcze Przedwieczny ofiaruję Ci Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy nasze (tu często wymieniam konkretne osoby żywe lub zmarłe dodając dalej) i całego świata. 
     "Adorujcie Moją Krew na ziemi, bo dla ziemi jest potężną zasługą. Na ziemi Jej wielka świętość została nikczemnie splugawiona." 
To co wam mówiłem. Na ten dział wiary Kościoła, Kościół wlał wszystkie siły aby go rozwalić. Pojęcia Krwi, jaki jest jej sens zadany kapłanowi, który nie odnosi Jej do Boga Ojca, aby łaska na was spływała, jaki dano wam świeckim nie rozumiecie, kompletnie tego nie rozumiecie. Ja jako świecki proszę wtedy Miłosiernego Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa dalszymi słowami Koronki: Dla Jego czyli Jezusa bolesnej męki (wisi wtedy jako kapłan w czasie Mszy Świętej na krzyżu ociekający Krwią Jezusową) miej miłosierdzie dla nas i całego świata. Tu są gorliwi w dewiacji, żeby zlikwidować kult Ciała Pańskiego, a za chwilę zniknie kult Krwi, bo w naszej kulturze europejskiej większy jest szacunek ciała niż krwi. Dlatego na ziemi ta Krew Pana została splugawiona.  
        "Wynagradzajcie Mi to nabożeństwem do Mojej Krwi Przenajświętszej, bo w Tej Krwi jest wasze zbawienie, ratunek dla świata i dla całej ludzkości."
Dlatego w nabożeństwach naszych zanurzam was we Krwi Przenajświętszej. Choć sam do końca, zaznaczam, tego nie rozumiem, nie pojmuję. Dla mnie jest to ogromna tajemnica, bo Krew to Bóg. 
Tak czy nie? 
Serce to Bóg.  
A jest taki nacisk dla mnie logiczny. Bo dla Żydów krew to życie. Żydzi krwi nie spożywają - rozumiecie. Jest to bardzo zrozumiałe w ich kulturze. Dlatego Bóg mówi :
    Nie ma większego skarbu dla ziemi jak Moja Krew. Przyzywajcie tej Krwi, na tę Krew powołujcie się przed waszym Ojcem, na tę Krew wspominajcie w waszym utrapieniu, tej Krwi pragnijcie dla waszych dusz. Jedna kropla tej Najświętszej Krwi dla waszych dusz jest warta więcej niż wszystkie wyrzeczenia, umartwienia, posty i modlitwy. Tego zdania nie rozumiem, bo nie wiem w jakich kategoriach to wam poprzestawiać. Czy tu chodzi o życie Komunią Świętą? No kiedyś przyjdzie święty, który nam to powyjaśnia. Jak wyżej wspomniałem tu może chodzić o doświadczenia naznaczenie Krwią Jezusa, typu stygmaty zewnętrzne czy też może wewnętrzne, bądź to fizyczne bądź duchowe boleści i cierpienia związane z przyjmowaniem Żywego Eucharystycznego Ciała Jezusa Chrystusa nie tylko w momencie samego przyjęcia sakramentu Komunii Świętej ale ciągnące się do kolejnego przyjęcia Eucharystii, którą mimo cierpień czy to zewnętrznych czy wewnętrznych pragnie się duszą i ciałem kolejny raz przyjąć.
       "Moja Krew jest zbawieniem; bierzcie i jedzcie, bierzcie i pijcie, a osiągniecie wieczne zbawienie. Nie może być potępiona dusza na której widnieje ta Krew."
Potężna nadzieja. Kto raz w życiu przyjął godnie Komunię Świętą to ma Pieczęć Krwi - kapujecie. Kto w opisany wyżej sposób przyjmuje Żywego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa ten na duszy, a często i na ciele ma wspomnianą pieczęć Krwi Jezusa. Dlatego oni się tyle ugłowią, teraz rozumiem dlaczego na zachodzie odsuwa się Komunię Świętą na życie dorosłe? - logiczne. Przy tym mechanizmie wybijania Boga ani 1%  nie przyjdzie do Komunii Świętej, bo z czym? Przed 25 laty poznałem pustkę duchową Holendrów, dobrych ludzi, którzy Polsce pomagali, kiedy u nas była bieda, ale mówienie z nimi o jakichkolwiek kwestiach wiary, to jak byś miał takie buroki - późna jesień, po prostu głąby. Stoisz i nie wiesz jak do nich o tym (o jego ludzkim zmartwychwstaniu) mówić? Bo mają pytania tak infantylne, nieprawdopodobne. 
       "Ta dusza na której widnieje Moja Krew przynależy do Mnie, ponieważ posiada cząstkę Mnie, posiada już nieskończoność."
Teraz rozumiecie dlaczego na Zachodzie  tak została wybita tradycja tygodniowej Mszy Świętej. Często nie ma jej. Rzadko, parę osób i co chwilę koncerty. Po co ma kościół stać pusty, zburzymy go zrobimy parking i dom starców za to wybudujemy. Pokazują nam ekonomię materialistyczną. Nie Boga. Nie ma oferty dla ducha. Skoro nie będzie świątyni, nie będzie kapłana, to kto was będzie zanurzał w Najświętszej Krwi? W godzinie śmierci będziecie podobni co najwyżej do baranów. A z naszych orędzi tak wynika, że my żyjemy gorzej niż zwierzęta. Bo tak mówi Pan Jezus. Ktoś mi powiedział to są niesprawiedliwe orędzia, kiedy zacytowałem że my ludzie, nasza cywilizacja jest gorsza niż zwierzęta
     "W takiej duszy, w której widnieje Moja Krew mam upodobanie."
     Pomyśl, jeśli ty cały czas żyjesz Panem Jezusem, przystępujesz do Komunii Świętej. Jaka jest potęga miłości Boga nad tobą? 
      "Moja Krew ma moc zwyciężać każdą moc, uciekajcie się więc w modlitwach do tej Krwi. Wspominajcie na nią codziennie. Niech was skropi Moja Krew, abyście byli zbawieni."
Znam Pana Jezusa, proszę, aby nam pomógł ten temat bardziej zgryźć. Myśli teologiczne niebożebne 
      Wspominajcie na nią codziennie. Niech was skropi Moja Krew, abyście byli zbawieni.
      O co tu Panu Bogu chodzi nie powiem wam bliżej. Jednym pokropieniem, to co wiem, jest Komunia Święta, bo wtedy przyjmujesz Zbawiciela. (16:20 - minuta nagrania)
Kolejny punkt: "Moc i ofiara Krwi Chrystusa" - proszę sobie odsłuchać z nagrania.


      Dosłownie na sekundę przed napisaniem słowa "Zbawiciela" , a była godzina 18:40 dostałem telefon od pani Barbary nazwisko podała, ale nie spamiętałem z propozycją bym dzisiejszej nocy pełnił dyżur przy 5.5 metrowej  figurze Serca Jezusowego, jaka stoi obok cokołu przy kościele na poznańskich Jeżycach.  

Nie chodziło jej o modlitwę, ale o pilnowanie figury przed chuligaństwem. 
Odmówiłem
Dlaczego? 
Bo Chrystus się sam obroni. 
A nam brakuje wiary w Jego Zmartwychwstanie. 

O 20:30 od innej osoby dostaję tę samą propozycję dyżuru przy figurze. Po raz drugi odmawiam. Odmawiam też pomocy w szukaniu kogoś na dyżur do pilnowania figury.

A jak Go sprofanują - słyszę głos.
To będzie czas na nabożeństwa ekspiacyjne - odpowiadam. 
Zresztą  On Chrystus Król już został sprofanowany, czekając rok w Krakowie, a teraz kilka miesięcy w Poznaniu na ustawienie na cokole. 

On, Jezus Chrystus Król Polski, bez oddania Mu królewskiej czci nie zamierza stanąć na cokole. To jest ludzka PROFANACJA i czas najwyższy podjąć w Wielkopolsce i nie tylko poważne modlitwy o panowanie Chrystusa Króla w naszych rodzinach w naszych parafiach i w naszej Ojczyźnie. Niektórym przeszkadzała nawet korona leżąca u Jego stóp. 19 listopad 2016 roku już za 2 miesiące, a tu wielka cisza. Doszły mnie słuchy, że ma zostać ustawiony płotek przed pieskami, które upodobały sobie podobno figurę. Póki co, to odgrodzono figurę  biało czerwoną taśmą od ludu Bożego w taki sposób, że nie można klęknąć na dywanie przed figurą. Samochodowe manewry przed figurą mają pierwszeństwo, a ludzie mają kościół do modlenia się, a nie klękanie przed poświęconą figurą.  

Brak komentarzy: