czwartek, 6 października 2016

Stop Aborcji

6 październik 2016 Sejm Rzeczypospolitej Polski większością 352 głosów przy 58 głosach przeciwnych i 18 wstrzymujących  odrzucił dzisiaj  projekt zakazujący całkowitej aborcji poczętych dzieci zakładający karanie kobiet za dokonaną zbrodnię.  Podobne stanowisko zajęło wczoraj  Zebranie Plenarne KEP (Komunikat 374 z 5.10.2016).


Każdy katolik powinien się podpisać pod Inicjatywą Obywatelską „Stop Aborcji” – zachęca ks. abp Andrzej Dzięga.


Metropolita szczecińsko-kamieński w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” nie pozostawia też żadnych złudzeń w zakresie rozważnego uwzględnienia w projekcie ustawy chroniącej życie sankcji karnych dla matek decydujących się na zabicie własnego dziecka. –  

Logika, a więc także konsekwencja każdego systemu prawa nakazuje, by przyjmowane i promulgowane normy odpowiednio chronić przed pokusą ich bezkarnego naruszania. Jedną z metod (nie jedyną) są ewentualne sankcje karne. Chodzi tu bowiem o skuteczność prawa – podkreśla.

Ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński ocenia, że celem projektu Inicjatywy Obywatelskiej „Stop aborcji”, jest doprowadzenie do takich zmian prawa, które obejmą każde dziecko w Polsce – już od momentu poczęcia – ochroną. Takie rozwiązanie nie może budzić żadnych wątpliwości moralnych, prawnych czy teologicznych.

 – Biskupi nie mogą tu mieć innego zdania, jak tylko wołać o pełną prawną ochronę życia tych, którzy z takiej ochrony ciągle są – niestety – wykluczeni. I to czynimy od lat, za przykładem św. Jana Pawła II – największego obrońcy życia naszego czasu – podkreśla hierarcha.
Metropolita pytany czy katolik z czystym sumieniem może poprzeć projekt ocenia, że nie tylko „może, ale wręcz powinien się podpisać”. Co więcej, nie należy bezwzględnie krytykować projektu za uwzględnienie w nim kwestii karalności matek. Jest bowiem trudny problem, który należy odpowiedzialnie rozwiązać. I takie rozsądne rozwiązania przewiduje projekt „Stop Aborcji”.
 – Logika, a więc także konsekwencja każdego systemu prawa nakazuje, by przyjmowane i promulgowane normy odpowiednio chronić przed pokusą ich bezkarnego naruszania. Jedną z metod (nie jedyną) są ewentualne sankcje karne. Chodzi tu bowiem o skuteczność prawa – podkreśla abp Dzięga.
Jak dodaje, projekt wprowadzający pełną ochronę życia poczętego sprowokował dyskusję o tym, czy „sankcją karną obejmować niejako automatycznie matkę dziecka po skutecznym dokonaniu aborcji, czy też – przywołując wiele doświadczeń społecznych, psychologicznych i wręcz medycznych – przyjąć zasadę, że kobieta nie zdecyduje się na aborcję, jeśli w porę otrzyma odpowiednią i skuteczną pomoc od ojca dziecka, od lekarza, od przyjaciół itp.” Jak dodaje, jeśli kobieta dokonała aborcji, to winnych trzeba najpierw szukać wśród tych, którzy mieli udzielić jej fachowej pomocy, a tego nie uczynili.
 – Logika wprowadzenia sankcji karnej do systemu prawa a faktyczny wymiar kary w konkretnym przypadku to nie to samo. Projekt obywatelski bardzo wyraźnie to zauważa. Decyzję o tych kwestiach będą musieli – co do szczegółów – podejmować już sami politycy w trakcie debaty parlamentarnej. Najważniejsze jest – jeszcze raz podkreślam – by dzieci poczęte były w Polsce skutecznie chronione przez prawo, aby mogły bezpiecznie wzrastać i z radością były przyjmowane przez własnych rodziców oraz przez wszystkich, którzy się dowiadują o nowym życiu – wskazuje abp Andrzej Dzięga.
 Źródło: http://www.m.pch24.pl


Komunikat Konferencji Episkopatu Polski w kwestii ochrony życia. Konferencja Episkopatu Polski przypomina, że popiera wszystkie projekty ustaw postulujące pełną ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci, ale nie popiera projektów zapisów prawnych, które przewidują karanie kobiet, które dopuściły się aborcji (zob. Komunikat z 372. Zebrania Plenarnego KEP, Gniezno-Poznań, 14-16 kwietnia 2016 r. i Komunikat z 374. Zebrania Plenarnego KEP, Warszawa, 5 października 2016 r.). Ks. Paweł Rytel-Andrianik Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/167817,za-obrona-zycia-ale-bez-karania-kobiet.html

Ojcze Przedwieczny ofiaruję Ci Ciało i Krew Pana Naszego Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata. Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata. Jezu Chryste najwyższy i wieczny Kapłanie i Królu mój, który codziennie ofiarujesz się w naszych kościołach za nasze zbawienie, jednoczę się z Twoją ofiarą. Przyjmij moje cierpienia i połącz moją ofiarę z Twoją. Spraw aby moja choroba przyniosła pożytek mnie i całemu Kościołowi świętemu. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen.   

Wszystkim wypowiedziom posłów, komentatorów, internautom zarówno z prawa jak i z lewa, łącznie z Episkopatem Polski odnośnie ochrony życia od momentu poczęcia do naturalnej śmierci i to zarówno w wariantach z karaniem jak i nie karaniem kobiet, braknie miłosierdzia. I jedni i drudzy zasłonią się; jak to, my chcemy dobra kobiet, my chcemy dobra dzieci, dobra człowieka, dla nas liczy się tylko dobro ojczyzny. I tak tym dobrem będą nas mamić uzasadniając swoje wybory i przekonując nas do swoich racji. A miłosierdzie dla siebie, dla bliźniego to nie tylko taka czy inna charytatywa, o której wspomina Papież Franciszek, to nie takie czy inne dobro chroniące życie, o którym mówi Episkopat, to nie tylko ustawy ułatwiające życie rodzinom wychowującym dzieci z wadami genetycznymi, o których mówiła Pani Premier Beata Szydło. Prawdziwe Boże Miłosierdzie, za które Jezus oddał życie i za które w czasie każdej Mszy Świętej oddaje życie Bogu Ojcu, to nasza troska o zbawienie siebie i bliźniego. Jeśli wszyscy będziemy się kierowali troską o zbawienie siebie i bliźniego, Polska nie będzie miała problemów legislacyjnych. I o tej trosce o zbawieniu siebie i bliźniego czas wreszcie mówić otwarcie z mównicy sejmowej, by intronizować Jezusa Chrystusa na Króla Polski, wtedy my przez Niego, w Nim, i z Nim Zmartwychwstałym i Eucharystycznym Królem Polski zmienimy oblicze tej ziemi. 

Brak komentarzy: