środa, 30 listopada 2016

Przyjęcie Króla Polski na Jeżycach cz.2

Nie musisz wiedzieć jak Bóg oceni twoją nędzę. Słowo Boga jest słowem zbawiennym. Bogu ufaj i zła się nie lękaj. 
     Po co nam Maryja? 
    By się z nią nawracać. Nędza się kompromituje. 
 Nędza to nie tylko grzech, nie tylko skłonność do słabości. To straszne zmęczenie, które kładzie cię  jak kłodę każdego wieczoru na łóżko. Poznawanie nędzy jest zbawienne.  

Kto się zgadza na własną nędzę znajdzie Boga. Nie bawcie się życiem swoim dla zabawy. To najlepsza droga by tanecznym krokiem  trafić do przepaści piekła. Tylko życie z Maryją chroni nas od takich zapaści, czy głupich decyzji.  


Decyzyjny samorządca to kulawy człowiek. Z powodu własnej nędzy pozbawia się możliwości samoudoskonalenia Od początku szukaj miłosierdzia. Miłosierdzie to troska najpierw o zbawienie siebie  a potem bliźniego. 


Traktuj własną nędzę jako surowiec wtórny, dasz ją w Sakramencie Pojednania Bogu On już na Golgocie coś dla ciebie zrobił i teraz coś z tym zrobi. Jego Boski krzyż uchronił już twoją wieczność.
A teraz Pan Bóg dołoży do tego swoją łaskę dla ciebie. Z prawdą się trzeba ożenić, a nie z wyobrażeniami o sobie.




Między tym zdjęciem obok, a zdjęciem poniżej braknie moim zdaniem najważniejszych słów odczytanych przez Panią (...) w całym Akcie Intronizacyjnym. Takie zdjęcie dostałem od Pana Andrzeja Czayki, podczas gdy wszystkie pozostałe zdjęcia z ekranem obrabiałem dla uzyskania maksymalnej czytelności słów na ekranie.

To znaczy odrzucałem z nich to, co nie było ekranem i co nie było osobami czytającymi Akt Intronizacji. 
Cóż to są za słowa? Cytuję: "Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego Praw - Chryste nasz Królu, przyrzekamy".

Akt Intronizacyjny został przyjęty przez cały Naród Polski i dotyczył wszystkich Polaków w kraju i za granicą. Od 19 listopada 2016 roku, w Polsce już nie tylko Episkopat biskupi i kapłani mają strzec Praw Kościoła, ale cały Naród Polski zobowiązał się czynnie angażować w życie Kościoła. Na tej nowej drodze błogosław nam Chryste nasz Królu. 

wtorek, 29 listopada 2016

Fundacja Pro- Prawo do życia - odpowiedź

 Ostatnio wysłał do mnie maila Pan Ryszard Petru prosząc o wsparcie finansowe, z którym polemizowałem, Dzisiaj przysłała mi maila Pani Kinga Małecka - Prybyło z Fundacji "Pro - Prawo do Życia". Tym razem nie będę komentował słów pani Kingi, z którymi się całkowicie zgadzam, Dołączę tylko na końcu moją odpowiedź ze zdjęciem, które jej wysłałem.   

 Szanowny Panie Jerzy! 

W ostatni weekend nasi przyjaciele brali udział w dwóch bardzo różnych wydarzeniach. Jedni mieli szczęście być serdecznie przyjęci, powitani miłymi słowami i wspierani w czasie pikiety, a pod adresem drugich sypały się ordynarne krzyki i wyzwiska. Pierwsza grupa to wolontariusze, którzy zorganizowali pikietę antyaborcyjną w Łagiewnikach, podczas uroczystości Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Ci usłyszeli słowa wsparcia i mnóstwo podziękowań za swoją pracę i poświęcenie dla ratowania bezbronnych dzieci przed okrutną śmiercią. Tutaj może Pan zobaczyć relację wideo z tego wydarzenia: 

LINK DO FILMU:  https://www.youtube.com/watch?v=CY7foUunSbw

Druga grupa to wolontariusze Fundacji z okolic Warszawy, którzy postanowili zorganizować pikietę w Nadarzynie przed koncertem Natalii Przybysz (tej samej, która ostatnio chwaliła się zamordowaniem własnego nienarodzonego dziecka z powodu niewystarczającego metrażu mieszkania i niechęci prania pieluch!). Nasi wolontariusze spotkali się z okropną agresją i zostali obrzuceni obelgami. Usłyszeli nawet, że „katole powinni siedzieć cicho w Kościołach, a nie wychodzić na ulicę”. 

 Panie Jerzy, mimo że na ulicach spotykamy się z bardzo różnymi reakcjami na naszą walkę, wiemy, że to co, robimy daje realne efekty. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że dziennikarze Gazety Wyborczej i lewicowi aktywiści boją się naszych wystaw właśnie dlatego, że są one niezwykle skuteczne w odmienianiu sumień ludzi. 

Jak przyznają badacze cytowani przez Gazetę Wyborczą, czymś co ma kolosalny, jeśli nie największy wpływ na odbiorcę, są obrazy, na których widać skutki dokonywania aborcji. Podczas, gdy język, choć skuteczny, pozostaje narzędziem abstrakcyjnym, grafika z ofiarą aborcji jest konkretem, z którym bardzo ciężko dyskutować. Aborcjoniści są wobec nich bezradni. 

„Nawet jeżeli uważamy, że aborcja jest po prostu zabiegiem medycznym, jeżeli zobaczymy sceny, które wzbudzą w nas bardzo silne emocje obrzydzenia, zaczynamy postrzegać to jako kwestię moralną. To z kolei ma wpływ na przesunięcie postaw. To nie jest chwilowe, obejrzenie takiej wystawy faktycznie zmienia przekonanie na temat tego, co powinno być prawnie dopuszczalne, a co nie” – mówił Wyborczej socjolog Michał Bilewicz. 

Panie Jerzy, my już od dawna wiemy, że nasze plakaty zmieniają świadomość Polaków. Dlatego rozpoczęliśmy kolejną kampanię bilbordową. Powiesiliśmy już kilkanaście bilbordów w okolicach Krakowa i Rzeszowa.

Teraz szukamy kolejnych miejsc w innych miastach (jeśli zna Pan kogoś, kto chętne wynajmie powierzchnię reklamową, serdecznie proszę o kontakt na pomagam@stopaborcji.pl). Zbieramy też fundusze na druk kolejnych plakatów wielkoformatowych. Jeśli chce Pan realnie przyczynić się do ratowania życia bezbronnych przez budzenie sumień setek Polaków, bardzo proszę Pana o darowiznę na rzecz akcji bilbordowej. 

Pozdrawiam Kinga Małecka-Prybyło 
Fundacja Pro - Prawo do życia 

PS. Wielkie bilbordy mogą mieć jeszcze większy zasięg niż nasze wystawy. Powieśmy ich wspólnie jak najwięcej! 
wpłaty kierujemy na:
79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro - Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok. 32
00-055 Warszawa
Tytułem: Darowizna na cele statutowe - skuteczne bilbordy




Króluj nam Chryste!

Szanowna Pani Kingo. 

        Całkowicie podzielam Pani zdanie wyrażone w dzisiejszym mailu z 2:52 "Aborcjoniści boją się naszej aktywności".  Jak Pani wie 6 października 2016 Sejm Rzeczypospolitej Polski większością 352 głosów przy 58 głosach przeciwnych i 18 wstrzymujących odrzucił projekt zakazujący całkowitej aborcji poczętych dzieci zakładający karanie kobiet za dokonaną zbrodnię. Podobne stanowisko co do nie karania kobiet zajęło dzień wcześniej Zebranie Plenarne KEP (Komunikat 374 z 5.10.2016). Reakcją na powyższe mojego organizmu był wpis na moim blogu Pojednanie2 ze zdjęciami z trzech poprzedzających to wydarzenie dni. Podaję link: http://pojednanie2.blogspot.com/2016/10/stop-aborcji.html

      Sprawy się mają inaczej od 19 listopada, kiedy to Polska przyjęła Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Być może nadszedł czas, by obok tego co Fundacja Pro - Prawo do Życia przedstawia już na zdjęciach, pokazać błogosławieństwo jakim dziecko jest dla matki. W tym celu przesyłam Szanownej Pani dwa moje zdjęcia do wykorzystania w akcji bilbordowej wraz z załącznikiem pieniężnym. Mam tylko prośbę by wstrzymać się z ich publikowaniem na terenie Archidiecezji Poznańskiej. 
Z Panem Bogiem
Jerzy Zygarłowski   


poniedziałek, 28 listopada 2016

Przyjęcie Króla Polski na Jeżycach cz.1

19 listopada w Łagiewnikach w 1050 rocznicę Chrztu Polska uroczyście przyjęła Jezusa Chrystusa na swego Króla. Ułomnie bo ułomnie, nie tak jak mnie się marzyło, nie było mowy o ZMARTWYCHWSTAŁYM  EUCHARYSTYCZNYM  KRÓLU  POLSKI, ale zupełnie wystarczająco, aby Bóg przyjął przyrzeczenia Polaków.  


Intronizację powitałem z wielką radością trzema transparentami "WITAJ  KRÓLU". Jeden zawiesiliśmy z Kubą już w piątek 18 listopada przed figurą Serca Jezusowego jaka stoi na terenie przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa i Świętego Floriana w Poznaniu na Jeżycach przy ul Kościelnej. 

Tu podaję link do reportażu z tego wydarzenia, któremu towarzyszyła obecność Ks bpa Zdzisława Fortuniaka i prof. Stanisława Mikołajczaka oraz Ks prob. Rafała Czerniejewskiego  http://pojednanie2.blogspot.com/2016/11/witaj-krolu-polski.html


Drugi identyczny baner rozwiesił Kuba w nad ranem 19 listopada na balkonie mojego domu, a trzeci zawiesiliśmy wspólnie 19 listopada jeszcze przed zapadnięciem zmroku po przyjeździe z dzwonem "Pojednanie" do Świebodzina u stóp figury Świebodzińskiego Chrystusa Króla. Patrz relacja http://pojednanie2.blogspot.com/2016/11/witaj-swiebodzinski-krolu.html).

Reportaż z Intronizacji z Łagiewnik jeszcze napiszę, a dzisiaj wykorzystując udostępnione zdjęcia pana Andrzeja Czayki przedstawiam reportaż zdjęciowy z przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana naszej Ojczyzny 

przez władze Duchowne i Społeczne reprezentowane przez członków Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Wdzięczności w Poznaniu, Poznańskiego Związku Patriotycznego - WIERNI POLSCE, oraz Poznańskich Sokolników, 

jaki został przyjęty 20 listopada podczas Mszy Świętej o godz. 10:30 w kościele na Jeżycach.
Teksty - przy zdjęciach przemyślenia własne z dzisiejszego dnia. 

Zauważyłem pewną prawidłowość, nie wiem czy się z nią zgodzicie, że człowiek im bardziej jest zakłamany tym bardziej chroni swój wizerunek i to nie tylko przed internetową publicznością, co przed samym sobą. Boi się bez maski spojrzeć w lustro.  

Wiedząc, że jest grzesznikiem czeka aż się zło w nim wypali, jakoś tak rozejdzie po kościach i dopiero wtedy gdy mu się  poprawi samopoczucie, gdy oswoi grzech, a zło się wypali, wtedy dopiero idzie do spowiedzi


 Jak ognia boi się prawdy o sobie. A jak jeszcze do tego gada, że się z nim nie da nic zrobić, to muszę mu powiedzieć, że ty może nie potrafisz sobie z tym poradzić, ale twój Król, Jezus Chrystus, da sobie z tym radę w każdych okolicznościach

I nie mów mi, że nie brałeś w tej szopce udziału. Nie szkodzi, kościół na Jeżycach nie pęka w szwach, w nawach bocznych pojedyncze osoby, ale Bóg objął swoimi łaskami wszystkich Polaków z kraju i z zagranicy.

Nie dokładaj sobie kolejnego grzechu niewiary we wszechmoc Boga i nie mów, że masz wszystko pod kontrolą tylko rób rachunek sumienia, choćby i z całego życia, i pędź do konfesjonału. 


Mówię to na progu Adwentu, byś nie zostawiał sobie rozmowy z Jezusem do świąt Bożego Narodzenia. W tym gorączkowym, przedświątecznym okresie to sobie z Nim w spokoju nie pogadasz. 


A więc idziemy do Boga, do Jezusa. Odpuszczenie grzechów to Jego łaska. On kocha wszystkich i wszystkim daje szansę. Musisz chcieć się najpierw przed sobą odsłonić, a potem pozwól Królowi działać.
 

Buduj swoją wieczność już teraz. Przecież doświadczasz tego, że wszystko co cię otacza ukierunkowane jest na wieczność. Rozumiem cię, nie chcesz przyjść do Króla z pustymi rękoma. 

Przyjdziesz do Niego albo z Jego Królewską łaską, albo ze swoją ludzką nędzą. Już samo poznanie własnej nędzy przynosi ulgę. Póki co jeszcze się buntujesz. Nie buntuj się. Kto się dzisiaj targa na siebie? Ten kto widzi własną nędzę

A teraz czytaj  rzucone na ekran słowa czytane także w twoim imieniu przez prof Stanisława Mikołajczaka i pozostałe osoby i równolegle rozmyślaj:
     Nie potrafisz? Oj potrafisz. Potrafisz A dobro i zło potrafisz równolegle nieomal czynić?  



 Spowiedź Święta to nie jest ludzki sąd, gdzie na jednej szali kładziemy dobre czyny i zasługi, a na drugiej przewinienia. Ta Boska waga ma tylko jedną szalę i wystarczy jeden nie rozliczony grzech ciężki, aby się sprzeciwić Miłości.

Być może jesteś u szczytu życia. Zastanów się kto, co u ciebie jest na pierwszym miejscu? Rodzina, praca, znajomi? A gdzie Bóg i jego plan dla ciebie? On cię chce cię widzieć w wieczności u swego boku, dlaczego więc go odrzucasz.
Wychowując dzieci pełnisz Jego wolę, wpisujesz się w Jego zbawczy plan dla świata. Człowiek owocuje Miłością Pana Boga. Jego czyny są mądre , piękne, dyskretne. Ile wzniosłych cech ma taka Miłość.


Człowiek to inny kształt Miłości Bożej. Wymiar człowieka nie kończy się z zakończeniem doczensności. Pan Bóg jest twoją przyszłością. Rodzą się w nas pytania o wiarę nieobecną. 


 Gdy Pan Jezus spotkał się z wiarą setnika pochwalił go. Po to żyjesz byś był chwałą Boga. Kogo Bóg przenika swoją Miłością? Czy twoje życie jest każdego dnia wykorzystane



Co ci sumienie wyrzuca jak kładziesz się spać. A może kładziesz się jak kłoda, jak martwe bezużyteczne ciało.     
      Wytrwać w postawie czuwania, w postawie adwentu, ponieważ Pan Bóg powinien być oczekiwany niezależnie od tego ile masz lat. 

Każdego dnia pytaj czy to wszystko? Jaki masz Boże plan dla mnie na dzisiaj? 
Jak mi należy dzisiaj żyć? Na starość człowiek staje się ociężały fizycznie, staje się nieprzyjacielem dni swoich. Wszytko jest do przeżycia. 

Jeśli Boga miałeś na pierwszym miejscu, mimo samotności, będziesz żył w Miłości i dla Miłości. Nie będziesz żył rozpatrywaniem własnej krzywdy. Nasz nikły krzyż dnia codziennego nie powali cię na ziemię.  


Trudniejsze życie owocuje w wiarę. Dalej w życiu ma być trudno i sensownie. Taka postawa będzie cię upiększać, bez wyniosłej dumy, a z łaską Bożą.  Pan Bóg niech będzie twoją chlubą.

Proś o dalsze dzieło w twoim życiu, by się uświęcać przed sobą i światem. 
      Wszystkie moje niecne czyny godnepotępienia. 

Trzeba zaufać Panu Bogu i nie oceniać siebie z perspektywy własnej nędzy. 


Nie musisz wiedzieć jak Bóg oceni twoją nędzę. Słowo Boga jest słowem zbawiennym. Bogu ufaj i zła się nie lękaj. 

     Po co nam Maryja? 
    By się z nią nawracać. 

Na tym przerywam ten wpis z uwagi na dużą objętość. Prof. Stanisław Mikołajczak skończył odczytywanie piewszej części  Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla Polski.