środa, 23 listopada 2016

A Duch wieje, kiedy chce cz. 5 Zamknięcie drzwi

Jest taka jedna rzecz, której wielu ludzi nie wie, zwłaszcza moich rówieśników z mojego pokolenia: Zdrowie nie jest najważniejsze w naszym życiu. Dlatego zamiast pytać mnie: jak tam z twoim zdrowiem, pytaj mnie jak tam radzisz sobie na drodze prowadzącej do zbawienia i nie miej mi za złe, że nie życzę ci zdrowia. Życzeń, w których nie życzę ci zdrowia nie uważaj za bezwartościowe, życzę ci ważniejszą rzecz. Życzę ci zbawienia wiecznego. 

Księża Biskupi pozamykali Bramy Miłosierdzia. Zdjęciami z zamknięcia Bramy Miłosierdzia w Świebodzińskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ozdobiłem ten wpis. 
     Z balkonu mego domu Kuba zdjął baner: "MIŁOSIERDZIE  TO  TROSKA  O  ZBAWIENIE  BLIŹNIEGO" , co nie oznacza, że "troska o zbawienie" ma iść w zapomnienie. 

Wielu ludzi, także tych wychodzących 20 listopada 2016 roku ze Świebodzińskiego Sanktuarium, ma za Boga zdrowie. 
     To przecież grzech ciężki, pierwsze przykazanie, z którego należy się spowiadać, a nie przeciwstawiać mu pokrętnie czwarte NIE  ZABIJAJ. I nie jest ważne czy to medycyna konwencjonalna, czy homopatia. Niech tam nawet diabeł mnie leczy bylebym był zdrów. mówią niektórzy. 

A diabeł  może uleczyć, jak zapewnia duszpasterz akademicki Ks. Piotr Pawlukiewicz, którego słowa cytuję pisząc je grubą czcionką. A diabeł może odjąć ciężkie skutki choroby. 

Piszę te słowa w przededniu wizyty u urologa, który wielce prawdopodobne, że delikatnie mówiąc powie mi: ma pan gruczolaki, które warto by było zbadać histopatologicznie by wykluczyć złośliwego raka. 
     I to najważniejsze, jak Polska długa i szeroka, mnie szlak trafia, przed świętami, słysząc:  Najważniejsze jest zdrowie, No, zdrówka ci życzę, bo to najważniejsze to zdrowie rozumiesz. 

NIE!!!, NIE!!!, NIE!!!,

To co stado ludzkie jesteśmy, To co chodowla jest? 

Najważniejsze jest zbawienie, Ludzie najważniejsze jest zbawienie. To jest prawdziwe zdrowe życie w Bogu, dla Boga i z Bogiem. To jest zdrowie. To się tylko będzie po wieczne czasy liczyć. Kiedyś nasze ciało będzie przemielone przez robaczki. 
     Wielu ludzi nie wie, że moja matka uprawia bałwochwalstwo. Od rana " modlitwa do tabletek". Takie, siakie, tabletki, witaminy.  

Ludzie przychodzą do lekarza i proszą:  Panie doktorze proszę dać mi takie leki, żebym wieczorem od razu zasnął, a rano żebym się od razu poczuł trzeźwy i rześki. Na wszystko leki, na wszystko mają być leki. To też jest bałwochwalstwo. Moje zdrowie jest w rękach Pana Boga mówisz do mnie dzisiaj spokojnie, bo jesteś jeszcze młody i nie przykuty do łoża boleści. A spróbuj tak jak ja nie domagać, to inaczej będziesz ćwierkał. Na to ci odpowiadam.

Korzystaj z medycyny dobrej, tej prawdziwej, klinicznej. To jest czwarte przykazanie. Ale pamiętaj nie zdrowie jest naszym Bogiem. Nie zdrowie. Przepraszam  kończąc dodam jeszcze:  Maksymilian Kolbe chory, Jan Paweł II chory, Wyszyński chory, a wszyscy dokonali wielkich rzeczy. Moja żona Irena Ewa - chora i wielu moich znajomych i przyjaciół chorych. Wielkich rzeczy dokonali. W wielkich rzeczach biorą udział. 

ps.        Obok daty jest godzina 15:05 (jeszcze czas letni), a faktycznie jest 14:05. Przy zamknięciu drzwi nie padły żadne słowa, a Koronkę odmówiliśmy w czasie procesji, z której reportaż będzie w cz. 6.

Brak komentarzy: