czwartek, 29 grudnia 2016

Logistyka Bożej chwały.

Chwała jest tylko jedna, tak samo jak jedna jest Prawda.  Nie możecie posiadać własnej chwały, i oddawać  jej Bogu.  Bo kiedy się skupicie na własnym ciele, na własnym powodzeniu, na własnym wizerunku twarzy, na własnej karierze, nigdy w tej koncepcji nie znajdziecie miejsca dla Boga. Wydawać ci się tylko będzie, że ty jesteś blisko Boga, a ty jesteś trupem - mówił w 33 minucie i dalszych swojego wczorajszego 14 kazania z cyklu "Kontemplacja Najświętszego Serca Jezusowego " ks Piotr Maria Natanek cytując końcową część  orędzia z 17 czerwca 2014 roku dotyczącą wezwania "Serce Jezusa wszelkiej chwały najgodniejsze". (Uwaga: słowa orędzia pisane grubą czcionką).

     To co wam już mówiłem: wydawało mi się, że byłem bardzo blisko Boga, ale pokładałem nadzieję w swoim działaniu, mówiłem sobie walcz, działaj, jak to osiągniesz, czy tamto, będziesz święty, a dziś mówię sobie inaczej ty zawsze będziesz słaby, błagaj tylko Boga o łaskę i umiej to wszystko co otrzymujesz Bogu ofiarować. Inaczej nigdy z siebie, tego swojego "ja" nie wykorzenisz. 

Możesz mieć sukces dwuletni, pięcioletni, ale wystarczy, że zapomnisz o zasadzie miłowania  Taty, boś przekonał się, że "ja" już jest mocne. 

O nie, nie. Nie tędy droga. Bóg ci szybko nogę podłoży, fikniesz i klepniesz na ziemię. Ale zaraz ci mówię w Bogu jest nadzieja, bo Bóg póki żyjesz nie wylicza ci złych czynów. To ty masz spowiedź, jest pojednanie.

Jest całkowicie inna koncepcja Boga. Dziś ją rozumiem. Dostałeś strzała. Bóg ci daje łaskę, On ci daje łaskę, nie ty. Człowiek się zmienia, staje się pokorny, prosty przed Bogiem. Nie ty sam, On Bóg daje ci łaskę, a my postronni się dziwimy jak on się zmienił, jak on to wytrzymuje. 


Człowiek zna swoją małość, zna swoją grzeszność, ale wie jak wielki jest Bóg. Więc pamiętajcie: Nie możecie posiadać własnej chwały. Posiadając chwałę , musicie ją całą oddać Bogu, a to oznacza na Ziemi wyzbycie się wszelkiej chwały ludzkiej, a więc upokorzenie i wzgardę. 

A co macie w koncepcji świata?
Opinia publiczna, dużo punktów, byle nic nie naruszyć i święty spokój. 
Jakiś ty wielki, jakiś święty? 
Tyś pyłkiem. 
Tu kwiatki składają przed Chrystusem Królem w Poznaniu, a tu do Boga jak trwoga latają. 

Nieprawdopodobne!
Przed chwilą mieliście wszystko w nosie. Mówiliście, że my wszystko możemy, ja Krzysztof, ja Andrzej, ja mam wszystko pod ręką. Gdzie wasze trony, tytuły, wasza chwała? 
Będzie głód w Polsce. 
Przecież powinniście wszystko utrzymać. 
W Sejmie żeście klepnęli mordowanie dzieci, przecież to wszystko woła o pomstę do Boga. 

Nie potraficie? 
Nie umiecie wojska wprowadzić - herezje piszę. 
Zamiast być na intronizacji w Krakowie, wy zwiedzaliście ciepłe kraje, a dziś do Matki Bożej gonicie? 
Jak wyście Króla nie przyjęli, to kto was wysłucha?

Byliśmy w maju. Przecież otrzymaliście wszyscy przywódcy pismo. Przeszło przez dziennik podawczy. 
Przyjęliście Matkę Bożą? 
Słuchajcie co Bóg mówi. 
Przecież jesteście faryzeuszami, obłudnicy.  
Przecież Królowa Polski, Matka Boża w maju stała przed bramą Sejmu. Przybyła tam do was z moimi rycerzami. 
Dziś by wam pomogła. 

Bo wierzyłem i dalej wierzę, że jesteście darem Boga dla Polski, ale wy, w swojej pysze od razu w maju, od pana Marszałka i wyżej stuliliście uszy, pouciekaliście i mieliście ważne obrady.

Dziś was Królowa usłyszy?
Macie buńczuczne cytaty. Kaskami chcecie zakryć Warszawę, a ci drudzy z kopytami ruszą na Warszawę.
Na Ziemi musicie się wyzbyć wszelkiej chwały ludzkiej, a więc (przyjąć) upokorzenie, tu na ziemi i wzgardę. Im większą chwałę pragniecie przynieść Bogu, tym niżej musicie "upaść" jako ludzie.

Czyli zostać wykreskowani. Dzieci, o mnie już napisali kilka prac magisterskich. Piszą w tej chwili doktoraty. Ostatnio w Świdnicy  całe spotkanie kapłanów było o ks. Natanku. 

Jaki macie problem? Suspendowaliście mnie, jeszcze wam mało? Dzieci, nic się nie zmieniło. Dalej się pastwią. Ale to ma swój cel. Bo jako ludzie musicie upaść jak najniżej. Na nic zdadzą się wam, mówi Pan w swoich orędziach, wasze tytuły naukowe, wasze dochody, wasze bogactwa, wasze mniemania, wasze dobre imię. Uważaj bracie, aby cię nie przykuli do grubego łańcucha Mahometa, bo tam może być twój koniec.

        Nie posiadając już żadnej własnej czci i chwały - rewelacyjne kazanie dla was  ukochani rycerze -  Nie posiadając już żadnej własnej czci i chwały musicie być pewni, że ją całą oddaliście Bogu.  

 W domu cię nienawidzą, sąsiedzi cię nienawidzą, nie możecie się nigdzie pojawić, bo wrzeszczą Natankowiec, heretyk, taki i owaki. Ty idziesz i czujesz co w ich sercach się dzieje. Dzieci, dopiero wtedy macie wiedzieć, że jesteście pewni, w takiej sytuacji - że całą chwałę oddaliście Bogu i w pokoju serca możecie oczekiwać Nieba, bo tam jest wasza chwała, którą oddaliście.
Teraz rozumiecie dlaczego Bóg dał tyle poniżenia, tyle oszczerstw, tyle ataków.
Pokażcie mi kapłana czy ruch w Polsce, który by był dwukrotnie atakowany listami gończymi Episkopatu. Klepnęli dziesiątki herezji i u siebie ją zaklaskali. Istotę swojej wiary mają określoną w pięknie. Piękno istotą wiary. Herezja za herezją. Nikt tego nie dotknie, bagienko gdzie toną tysiące dusz. Czekałem aż dorosną dzieci, skoro tak świetny kierunek wychowawczy, pedagogiczny, edukacyjny ruchu klepnięto, to powinny tam być same święte, a to tańcuje równo.        
Tam jest cześć,  którą utraciliście, tam jest Prawda, dla której warto wszystko utracić. I z tego się dzieci cieszcie. Jak już rozumiecie że mogłem być na fali, ale ja nie mogłem Króla zdradzić. Wiedzcie, że jesteście na takim etapie pewności swojego działania i spokoju ducha, że wszystko oddaliście Panu Jezusowi i dopiero chwała czeka was w Niebie. Przypominam, jakby się ktoś wcześniej wybierał do Nieba to do zobaczenia przy dwudziestej stacji. Kto nie mówi różańca niech zapamięta, że Maryja jest Królową Nieba i Ziemi.To co ci podaję to jest bardzo blisko tronu Boga  Prawda triumfuje na końcu, a nie na początku. 
Amen. 
To orędzie dotyczy w całości Rycerzy Chrystusa Króla, a żebyście wiedzieli, że warto dla Jednej Miłości żyć.

Brak komentarzy: