niedziela, 22 stycznia 2017

List do śp Jana Niemyta cz. 4 Serce dla każdego grzesznika

Kochany śp Panie Janie !

Niech się nie lęka żadna dusza wejść do Mego Serca - mówił Jezus w prywatnym orędziu pani Agnieszcze Jezierskiej 17 lipca 2014 roku, równo pół roku po śmierci mojej żony.

Dziwisz się śp Panie Janie, jak tak mogę bez żenady przy okazji Twego pogrzebu cytować załobnikom prywatne orędzie noszące tytuł:  "Serce Jezusa nadziejo w Tobie umierających", z którego korzysta suspendowany przez kard. Stanisława Dziwisza  ks. dr. hab. Piotr Maria Natanek. 

Ano mogę, orędzia odbiera osoba świecka, której nikt z ludzi nie ma mocy zakazać ich odbierać. A jak wczoraj w 23 minucie kazania stwierdził ks. dr . hab. Piotr Maria Natanek takich orędzi są dzisiaj na świecie dziesiątki. My, mówił dalej do słuchaczy TV Christus Vincit, "zarażamy" nimi Polskę, trochę świata no i co to jest. Są jeszcze Filipiny, są Chiny, Indie. Przecież Bóg daje. 

Wiecie, jak Ameryka Południowa płonie? W Kolumbi to jest dwudziestu kilku urzędowych ludzi , którzy mają objawienia i dostają je. Na ziemi polskiej, też jest to bogactwo, bo tu i ówdzie też dostają.

To nie to, że jesteśmy jedyni i wyjątkowi. Przepowiadanie Boga będzie dokonywało się nadal poprzez misję Niewidzialnego Pocieszyciela. 
    Jednym z takich pocieszających był przedstawiciel parafii pan Wojciech J.

Nasze orędzia są samoobjawieniem się Boga. Bóg odkrywa siebie w słowie kapłana, w sakramentach i sakramentaliach.  Pokazuje nam żywym opłakującym Ciebie przestrzenie Swojego Serca.   

Niech się nie lęka żadna dusza wejść do Mego Serca - mówi Zmartwychwstały Jezus. Nie zamknę go, mówi dalej Jezus Chrystus pocieszyciel. Moje Serce  na zawsze pozostanie otwarte na krzyżu. 

Będę trwał na Moim krzyżu aż schronię w nim ostatnią duszę, która zechce przyjąć Moją Ofiarę za siebie i schronić się w nim. Nie liczę grzechów tego, kto się do Mnie zbliża, ale wyciągam ręce, aby przyciągnąć duszę, która pragnie ukryć się w Moim miłosiernym Sercu. 

Moja Krew usprawiedliwia wszystkie zbrodnie. Moja Krew jest życiem przyszłym waszych dusz. Kto ją posiada i czci w swoim wnętrzu, nie może umrzeć na wieki.  

Błagajcie Moje Serce, aby obroniło was przed słuszną karą. 

Wzywajcie Mojego Serca, aby Jego  miłosierdzie okazało się nad wami. Proście Moje Serce, aby ukryło was w swoim najniewinniejszym wnętrzu i zmyło wasze winy swoją  męczeńską  ofiarą. 

Uwierzcie, że Moje Serce cierpiało właśnie dla was, z miłości do was, aby was zbawić. Moja wola nie zmieniła się. Nadal pragnę waszego Zbawienia i jeśli z całego serca zwrócicie się do Mnie, prosząc o przebaczenie, Moje Serce nie będzie mogło wam odmówić. 

Proście Mnie. Nie bądźcie nieczuli jak ci pracownicy służby pogrzebowej, oni się już obyli ze śmiercią, z pogrzebami i spełniają tylko lepiej  lub gorzej swoje obowiązki, za które żeście im zapłacili. I dzisiaj nie jest ważne czy nagłośnienie działało czy nie, czy słyszeliście słowa kapłana czy nie. Ważne jest cz on je z wiarą do Mnie wypowiedział i jaka była wasza modlitwa. 

   Wejdźcie do głębi Mojego Serca, które przepełnione jest całe miłością do was i proście. Zwróćcie się do Mnie z modlitwą, Moje Serce jest samą miłością. Wysłucha was, bo chce was ocalić. 

Ponad wszystko pragnę przebaczać. Ponad wszystko pragnę zbawiać.
Pamiętajcie Moja sprawiedliwość jest dla tych, którzy odrzucą Moje miłosierdzie.

Dla Mojego Serca jest tylko miłosierdzie. Dopóki w nim jesteście, nie musicie się lękać. Wzywajcie z całego serca Mojej łaski. Chcę przebaczać i przebaczę. Pragnę waszego pojednania z Bogiem Ojcem.

Prochem jesteś i w proch się obrócisz, ale tu chodzi o twoją nieśmiertelną duszę. Niech zatem wasze błaganie będzie prawdziwe, niech wstrząśnie Moim Sercem i ujmie je radością powrotu marnotrawnego syna, choć w tej ostatniej godzinie. 



I w tej ostatniej godzinie pragnę waszych dusz i wtedy walczę o nie aż do końca. W tej ostatniej godzinie, kiedy wszystko zdawało się dla Mnie skończone,
 
kiedy Moje ciało wydawało już ostatni oddech, wydałem grzesznikom jeszcze Moje ludzkie Serce, aby i ono zostało zabite i umęczone do ostatniej kropli Krwi. To dla was.
To dla tych, którzy się spóźnią pod Mój krzyż, którzy przybiegną za późno, to właśnie dla tych , którzy nie zdążyli w porę, aby uprosić miłosierdzie i przebaczenie z Moich ust.
Teraz, kiedy wiszę na krzyżu umarły, a Moje usta nie wydadzą słowa przebaczenia, a Moje oczy nie okażą litości i Moje oblicze nie przygarnie już płaczącego grzesznika, otwieram dla was Moje Boskie Serce.
Ono nie zna śmierci i mimo śmierci Mego ciała nadal pragnie zbawiać  każdą duszę. Dla was jeszcze żyjących otwieram je włócznią, aby ono powiedziało wam słowa "Przebaczam. Przebaczam i kocham". 

Przygarniam do bram raju także tych, którzy przyjdą zbyt późno. Dla was jest jeszcze Moje Serce, które nie chce umrzeć, chce do końca zbawiać dusze.
Oto Moje Serce otwarte na oścież, oddaje wam grzesznicy, ostatnie krople, aby zbawić ostatnich z ostatnich. Dla was pozostaje na zawsze otwarte.
Nie zmarnujcie Mojej Ofiary krzyżowej odrzucając Moje Boskie  przebaczenie. Moje Serce mówi do was w tej godzinie, także tu nad grobem śp Jana Niemyta, w każdej godzinie: "Tak, przebaczam ci. Pragnę cię. Kocham cię.
Posłuchaj bicia serca dzwonu Pojednanie i pojednaj się ze Mną. Wejdź do bramy Mojego miłosierdzia i przyjmij Krew, którą za ciebie wylałem i ukryj się w niej przed przenikającym  cię spojrzeniem sprawiedliwości.
Pokryj każdy twój grzech Moją Krwią i bądź zbawiony mocą tej Krwi, której ratunku wzywasz w tej ostatniej godzinie".
Moje Serce ma moc moc nad sprawiedliwością Ojca.
 Moje Serce ma moc ocalić tych, którzy się do niego uciekają. Módlcie się: "Panie mój, Boże nasz siłę masz, siłę dasz, tylko Ty Panie nasz i Królu możesz nas zbawić do szczęśliwości wiecznej.

Biję na alarm. Dla was żyjących biję wprowadzając w ruch metalowe serce "Pojednania". Módlcie się. Nie traćcie nadziei. Pan jest blisko. Jego serce jest dla was. Pojednajcie się z Jezusem w Sakramencie spowiedzi.
Amen! 

1 komentarz:

Jerzy pisze...

Po dokonaniu tego wpisu wszedłem na stronę "Ewangelii dla nas" by zaczerpnąć "paliwa".
Z uwagą przeczytałem tekst "Nawróćcie się" ks Edwarda Stańka, który wymienił trzy podstawowe elementy nawrócenia:
1. troskę o dojrzałość człowieka,
2. postawę otwartą na przyjęcie wartości religijnych
3. widzialny znak.
Powyższy reportaż "Serce dla każdego grzesznika"
wydaje się być dobrym praktycznym przykładem dla chcących rozszerzyć swoje horyzonty w zakresie poruszonej tematyki przez ks. Edwarda Stańka.