piątek, 10 lutego 2017

Duchowe dywagacje ... cz 6 Msza święta pogrzebowa

 10 luty 2017 

Duchowe dywagacje
 po pogrzebie śp.
Szanownej Pani Krystyny Stryjakowskiej

 6. Msza Święta pogrzebowa  

Na pogrzebową homilię niestety się spóźniłem. Niech więc  dalszym zdjęciom z ofiary Mszy Świętej pogrzebowej, jaką za śp Krystynę Stryjakowską złożył Bogu Ojcu jej krewny ks kan. Andrzej Strugarek w kościele w Baranowie, gdzie jest proboszczem, towarzyszą moje dalsze dywagacje na temat przygotowania się człowieka do życia wiecznego.  


Czyń pokutę, lecz abyś ją należycie mógł pełnić unikaj zgiełku światowego, usuń się w samotność i omijaj sposobności do złego, abyś nie popadł znowu w życie grzeszne. Nie ma nic milszego nad samotność z Panem Jezusem. Jeżeli raz zakosztujesz tej słodyczy, tej samotnej rozmowy z Panem Jezusem, radości światowe nigdy tobą nie owładną. "Miasto jest dla mnie więzieniem" mówi św. Hieronim, a samotna jaskinia rajem".

    Jeżeli twój urząd lub powołanie nie pozwalają ci unikać ludzi, możesz w sercu się osamotnić . Każdego roku wyznacz sobie kilka dni, a każdego dnia kilka chwil, w których będąc samotnym, mógłbyś pomyśleć nad zbawieniem swoim. Zastanów się jak żyłeś dotychczas, a co zamierzasz czynić w przyszłości dla ocalenia swej duszy. Samotność twego serca jest konieczną potrzebą - "Co warta jest samotność ciała jeżeli duch oddaje się innym zajęciom?" powiada św. Grzegorz.

   Każdego wieczoru pomyśl nad uczynkami minionego dnia, zastanów się nad popełnionymi grzechami i proś Boga o przebaczenie. Przypomnij sobie też dobre uczynki dziękuj za nie Bogu. Jak błogo jest sercu, jeżeli spędziliśmy jeden dzień bez grzechu, a jak smutno jeżeli świadomi jesteśmy złych uczynków. Tak jak dzień jeden, przemija nasze życie. A może ten dzień jest już ostatnim życia naszego! Czy bylibyśmy w możliwości i przygotowani zdać Bogu rachunek z naszych uczynków.   

Brak komentarzy: