niedziela, 5 lutego 2017

"Kto rano wstaje - temu Pan Bóg daje."
(przysłowie wpisane do bloga w niedzielę wieczorem, dalszy tekst wpisany po przedpołudniowej rozmowie z najmłodszym wnukiem na podstawie usłyszanego głosu ks. Piotra Marii Natanka po powrocie z miasta, z poniedziałkowej homilii

Bóg chce się podeprzeć na człowieku i chce się żywić człowieczą miłością. Bóg potrzebuje człowieka, aby go kochać. Zrobi wszystko abyś ty był szczęśliwy. On Pełnia Szczęścia jest szczęśliwa, kiedy może uszczęśliwiać człowieka. 
Niepojęte. Po co mu to było?  
A widzisz, masz pytanie
On nie ma pytań, bo jest Bogiem
Kaprys?
Drzewo poznania, jak za czasów Adama i Ewy.
W poznaniu nie wolno ci być na równi Bogu.
Dlaczego? 
Żeby cię szatan nie uwiódł
Dzisiaj mają taniec uliczny w kościele. 
Tylko w poddaniu się woli Bożej możesz znaleźć pełnię szczęścia.  
Wystarczy zadośćuczynienie
Nie musisz wszystko rozumieć
Musi być miejsce na wiarę
Bóg nie chce ciebie, jako partnera do rozmów. 
On chce cię kształtować
Ale ja chcę wszystko wiedzieć.
Nie spotkasz wtedy Boga. 
Niektóre pytania muszą być zadane na kolanach. 

Bóg pragnie duszy małej, od dużego człowieka.
Szokujące stwierdzenie: Człowiek nie musi być doby, ale musi być naczyniem, naczyniem, w którym On Bóg jest dobrym.
Naczynie wypełnione Bogiem to naczynie żertwy ofiarnej. Świat nie uznaje Boga.
Ale taki światowiec - zabawowiec nie ma po co przychodzić do Boga.  
Dziś przeżywamy dramat cywilizacji, która mówi o 3 miliardach.
Nie twoje zmartwienie.
Bóg zaingeruje
Tancerze własną pychą sprzeciwiają się własnemu szczęściu.
Ci którzy wracają dla nich Bóg jest pobłażliwy. 
Najpierw przyjmij słowo Boga, a potem przyjdź wnosić puste okrzyki. 
Żertwa to uznanie siebie za dziecko. 
Sami, nigdzie nie dojdziecie. 
Ja was stworzyłem, wasze mózgi i wszystko ode Mnie posiadacie. 
Wszystko co człowiek wymyślił już wcześniej Bóg stworzył. Jako jeden nie jestem stworzony i wszystko Mnie podlega.
Ty też.

Brak komentarzy: