czwartek, 16 marca 2017

Małgorzata, błogosławieństwo zamiast Ciała Chrystusa.

Przyrzekamy bronić Twojej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę - Chryste nasz Królu, przyrzekamy.
Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie - Chryste nasz Królu, przyrzekamy.

Od 19 listopada 2016 roku, kiedy to Kościół polski proklamował Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana upłynęły 4 miesiące, a pani Małgorzata tak jak dwa lata temu, tak nadal traktowana jest w poznańskich świątyniach katolickich na szczególnych prawach. 

     Traktowana jest przez kapłanów jak Dziecko Boże. Gdy klęka wraz z innymi wiernymi w czasie Komunii Świętej by przyjąć Żywego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa kapłan udziela jej tylko błogosławieństwa, czyniąc nad jej głową znak krzyża świętego.  

Nie dopytuję, bo jakże bym śmiał, jaki to biskupi (papieski) dekret wprowadził taki szczególny sposób udzielania Komunii Świętej wiernym, uzależniając go od tego czy kobieta ma chustkę na głowie, czy tylko moherowy beret., czy jest zdrowa psychicznie, czy może choruje na alzheimera.

Fakt pozostaje faktem, że pani Małgorzata musiała się wczoraj zadowolić Komunią Świętą duchową, a Księdzu Proboszczowi wyjątkowo trudno było wypowiedzieć słowa ostatniego błogosławieństwa, które w jego ustach okazały się ...

Po trzykroć powtarzał: Niech Najświętszy Sakrament, który nam dałeś - Bóg nam dał swoje Ciało, a ja kapłan Go nie podałem p. Małgorzacie - który nam dałeś - Bóg przyjął ode mnie jako kapłana Ofiarę krzyżową Jezusa Chrystusa, a ja kapłan odmówiłem podania Żywego Uwielbionego Ciała Jezusa Chrystusa p. Małgorzacie tylko dlatego, że była w czerwonym płaszczu - Niech Najświętszy Sakrament, w którym nam dałeś zadatek życia wiecznego, uchroni nas od śmierci wiecznej. 

Przecież to grzech odmówić człowiekowi dania zadatku na życie wieczne, przecież to grzech. Co na to powie Duch Święty? Czy ja kapłan po to przyjmowałem święcenia kapłańskie, by odmawiać ludziom podawania Ciała Pańskiego? 

Z jakiego to szeptanego przepisu mam odmawiać czerwonym, zadatków na życie wieczne buntowała się dusza kapłańska i zacinał się kapłański język nie mogąc wypowiedzieć słów końcowego błogosławieństwa? 

Pani Małgorzato, co pani tu robi? 
Mam tygodniowy 24/24 godziny dyżur przy chorej. Wyrwałam się na pierwszą ranną Mszę Świętą. Proszę niech mnie pan podwiezie do Chaty Polskiej po zakupy. Jestem już spóźniona, zostałam na różańcu, a muszę pomóc w ubraniu chorej i przygotować śniadanie. 

Zrobiliśmy oboje zakupy i podwiozłem ją pod sam dom. Dałem jej wizytówkę. Niech pani dzwoni, jak potrzebna będzie pomoc. W ostatni piątek ks Piotr Maria Natanek powiedział do mnie w czasie kazania: 

Jerzy, jeśli sprawa podziału jest ważna, Bóg sam pospieszy z pomocą. Dalej ksiądz Piotr wspomniał także i o pani chustce na głowie wspominając, że często kobiety w chustkach na głowie są agresywne. Ja bym to pani Małgorzato nazwał raczej rezolutne, no może nawiedzone.   

Pani Małgorzata zadzwoniła przed obiadem z propozycją - prośbą, żebym je obie na 15:00 przywiózł na koronkę pod pomnik do Baranowa. Dla podopiecznej zabrała na podwieczorek banana, a myśmy obje zadowolili się przy środzie suchym chlebem i herbatą.

      Jej przyjaciółka  jest poważnie chora na alzheimera.  Sprawdziłem to w czasie gry zwanej "rummy" i wymaga stałej opieki opiekunki, a te mogą być różne. 
 http://kobieta.onet.pl/zdrowie/corka-nagrala-jak-opiekunka-traktuje-jej-matke-chora-na-alzheimera-szokujace/pbp1zl  

Na różańcu zostało 12 osób i pani Małgorzata w czerwonym płaszczu z Chrystusem na plecach. Wyszła nieco wcześniej, spiesząc się do podopiecznej nad którą sprawuje całodobową opiekę.
Wyszła wczoraj z kapłańskim błogosławieństwem, a z czym wyjdzie dzisiaj? 
Dzisiaj inny Ks. Proboszcz dwa razy odmówił na koniec Mszy Świętej modlitwę do Świętego Michała Archanioła. Raz przed błogosławieństwem końcowym, a drugi raz po błogosławieństwie. 

Oj, mylą się i zacinają naszym kapłanom języki. 
Dla ślepców drogowcy ułożyli wczoraj na przejściu dla pieszych prowadzącym pod Pomnik Bożego Miłosierdzia specjalne płyty z guzłami. Oni ślepi, chorzy znacznie lepiej niż my zdrowi już tu na ziemi widzą światłość wieczną i Zmartwychwstałego Eucharystycznego Jezusa Chrystusa Króla Polski i wszystkich narodów.  

Brak komentarzy: