wtorek, 9 maja 2017

Tomasz a'Kempis "O naśladowaniu Chrystusa".
Rozdział XXV z Księgi III "O wewnętrznym ukojeniu", został odczytany przez Ks. prob. Andrzeja Strugarka w ramach wczorajszej homilii w czasie Ofiary Mszy Świętej Odpustowej ku czci Św. Stanisława męczennika patrona kościoła filialnego w Chybach. 

Dołączone do słów świętego zdjęcia pochodzą z wizytacji Ks. Abpa Stanisława Gądeckiego Metropolity Poznańskiego w kościele filialnym w Chybach w dniu 20 marca 2017 roku,

to jest z dnia odpustu patrona kościoła w Baranowie, św. Józefa Oblubieńca NMP, kiedy to parafianie z Chyb zebrali się w byłej dworskiej świątyni w Chybach by wspólnie z Ks Arcybiskupem Metropolitą, 

o godz. 15:00 odmówić  Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a następnie w gronie około 50 osób wysłuchać kilkunasto minutowej katechezy ks Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego Metropolity Poznańskiego i otrzymać Jego pasterskie błogosławieństwo.


Rozdział XXV  zatytułowany jest "Na czym polega trwały pokój i prawdziwa doskonałość" nazwany został przez wczorajszego kaznodzieję "jubileuszowym". Uwaga: nieopisane zdjęcia z wizytacji ułożone są  w kolejności ich wykonania.   


1. Synu, powiedziałem kiedyś: Pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję, nie tak, jak daje świat, ja wam daję. 
      Wszyscy pragną pokoju, ale nie wszyscy troszczą się o to, od czego zależy pokój prawdziwy. 

     Mój pokój jest dla pokornych i cichego serca. 
     Twój pokój będzie w wielkiej cierpliwości. Jeśli mnie posłuchasz i pójdziesz za moimi słowami, zdobędziesz pokój bez granic. 
    

       A więc co mam czynić? 

       W każdej sytuacji uważaj na to, co robisz i co mówisz,  i skup się na tym szczególnie, aby Mnie się tylko podobać, oprócz Mnie zaś niczego więcej nie pragnij i nie szukaj.
         Nie sądź pochopnie cudzych słów i postępków, nie mieszaj się do tego, czego ci nie zlecono, a nie zaznasz wcale niepokoju, albo go umniejszysz.


       2. Bo nigdy nie poczuć niepokoju, bólu serca czy udręki ciała - to już nie byłoby życie doczesne, ale stan wiecznego odpoczywania. 
      Nie myśl więc, że osiągnąłeś pokój prawdziwy, skoro nic ci nie dolega, 

że wszystko jest w porządku, skoro nie masz przed sobą żadnego przeciwnika. 

     Nie na tym polega doskonałość, że wszystko dzieje się według twojej woli. 

      Nie sądź też, że to coś wielkiego, albo że jesteś szczególnie wybrany, jeżeli odczuwasz wielką pobożność i ukojenie, bo nie po tym poznaje się, że ktoś prawdziwie kocha dobro, 

nie na tym polega rozwój duchowy ani doskonałość człowieka. 

3. Na czym więc, Panie? 

     Na tym, aby ofiarować siebie,

z całego serca woli Bożej, nie szukając zysku ani w małym, ani w wielkim, ani w czasie, ani w wieczności, tak że z jednakową wdzięcznością trwać będziesz i w powodzeniu, i pośród trudności, wszystko ważąc na jednej szali.


Gdybyś stał się tak silny i niezachwiany w nadziei, że nawet bez wewnętrznej pociechy przygotowywałbyś się w sercu do zniesienia jeszcze cięższych rzeczy i nie żaliłbyś się sądząc, że nie zasłużyłeś na tak wielkie cierpienie, ale w każdej sytuacji mnie przypisywałbyś sprawiedliwość i chwałę, wówczas wszedłbyś na drogę wiodącą wprost do prawdziwego pokoju i nieomylnie mógłbyś się spodziewać, że będziesz mnie oglądać w chwale twarzą w twarz. 


 Jeżeli dojdziesz do pełnego odrzucenia swojego ja, bądź pewien, że wówczas będziesz zażywał tyle pokoju, ile to możliwe w tym twoim kruchym ziemskim mieszkaniu. 


Brak komentarzy: