sobota, 24 czerwca 2017

Ostatnia procesja Bożego Ciała w Chybach

To już ostatnia procesja oktawy Bożego Ciała, którą wyjątkowo z uwagi na zakończenie roku szkolnego nie w piątek a we czwartek 22.06.2017 celebrował w Chybach nasz ks. Proboszcz przed odejściem na inną placówkę.
Być może z tego powodu było w Chybach podobnie jak na procesji w Baranowie nieco więcej parafian. O 20:00 ks kan. Andrzej Strugarek odprawił uroczystą jak powiedział Eucharystię.

Msza święta była o 20:00, po czym krótkie wystawienie Najświętszego Sakramentu i procesja ulicami Chyb. Zastanawiałem się czy zabrać ze sobą dzwon? Nieobecnych zdaje się by nie przywołał,

by uczestniczyli w procesji, a uczestniczący narzekali by, że bicie dzwonu zagłusza słaby śpiew idących za Jezusem osób.
Dobry Pasterz idzie zawsze z przodu, a za nim podążały owce ze mną wyjątkowo w tym roku na końcu.
Idąc w procesji zastanawiałem się czy w ołtarzu w kościele w Chybach są wbudowane jakieś relikwie. Nigdy o ich istnieniu nie słyszałem od ks. Proboszcza. Ołtarz i Ofiara zawsze nierozłącznie są związane poprzez Krew. 
Na cóż świątynia bez Ołtarza. Jak wtedy Boga przebłagać? Grzechy ludzkie będą się kumulowały aż wypełnią cały przybytek, bo zabraknie w nim Ofiary przebłagania. Jest uczta nie ma Ofiary.    

Tam gdzie będzie składana ofiara, a nie sprawowana tylko uczta tam będzie błogosławieństwo Najwyższego Boga. 
Nasze czyste serca, bez grzechu ciężkiego winniśmy składać na Bożym Ołtarzu.  
Nie do zaakceptowania są pouczenia jakie wdarły się w szeregi kapłańskie, że do Komunii Świętej mogą przystępować osoby w stanie grzechu ciężkiego, które się później z tego wyspowiadają. 
 Później to może oznaczać nigdy. Nie można kpić sobie z Miłosierdzia Bożego podpierając jeden grzech ciężki drugim. Teoretycznie można by powiedzieć że do śmierci duszy dokłada się drugą i następną śmierć i w efekcie i tak śmierć duszy i tak śmierć duszy. To nie jest nauka Kościoła Katolickiego. Kto tak radzi innym sam grzeszy. Gdy nie przestajesz błogosławić i modlić się za tych, którzy napełniają cię  goryczą pochłaniasz gorycz i przestaje ona istnieć.  
Gdy jednak będziesz przeklinał i rozpamiętywał zło , które ci uczyniono, rozmnożysz je tylko i w twoim sercu zabraknie miejsca dla Dobrego Boga. Jak nie masz w sobie dosyć miłości, aby pokonać ogarniającą cię gorycz zwróć się do Serca Jezusa a on Jezus Miłosierny obdaruje cię potrzebnymi łaskami i nie utracisz swojej niewinności. Pomnożysz Boże błogosławieństwo dla świata. Za chwilę podejdziemy pod krzyż.
Tu ks. Proboszcz trzymając w rękach monstrancję z Przenajświętszą Hostią pobłogosławi obecnym i nieobecnym oraz tej ziemi i wszystkiemu co na niej. Umiej je przyjąć z wiarą a tym więcej otrzymasz.

Brak komentarzy: